Robert Lewandowski rozegrał pierwsze 45 minut w meczu z Rayo. W drugiej połowie zmienił go Ferran Torres, który dalej nie zdołał się przełamać. Po raz ostatni trafił do siatki 31 stycznia przeciwko Elche.
"Nie był to najlepszy występ Ferrana Torresa" - powtarzają kibice FC Barcelony od prawie dwóch miesięcy. Niestety dla zespołu z Katalonii, Ferran się zaciął i na razie nie zapowiada się, by coś uległo zmianie. W styczniu udało mu się strzelić trzy gole - przeciwko Athleticowi, Racingowi Santander i Elche. Od 31 stycznia ani razu nie dał rady nie tylko zdobyć bramki, ale i zaliczyć asysty.
Statystyki Ferrana Torresa w meczu z Rayo
- 45 minut
- Ocena wg Superscore: 6,5
- 1 niecelny strzał
- 5/9 celnych podań (56%)
- 2/4 wygrane pojedynki na ziemi (50%)
- 0/1 wygranych pojedynków powietrznych
- 1 raz faulowany
- 1 odbiór piłki
- 1 wybicie piłki.
Według dziennikarza zajmującego się statystykami, Oriola Jové, Ferran jest trzecim zawodnikiem Barcelony, który po zdobyciu szesnastu goli (lub więcej) w jednym sezonie, zaciął się na co najmniej jedenaście meczów. W podobnej sytuacji byli Michael Laudrup (sezon 1991/92) i David Villa (sezon 2010/11).
Komentarze (21)