Roony Bardghji dołączył do Barcelony latem zeszłego roku z FC Kopenhagi. W pierwszych wywiadach Szwed podkreślał, że chce pokazać się z jak najlepszej strony i chciałby spędzić całą karierę w Blaugranie – i klub uważa go za zawodnika z przyszłością na Camp Nou. Dotychczas jednak młody skrzydłowy nie otrzymywał zbyt wielu szans na grę. Jaka będzie jego przyszłość w klubie?
Bardghji często otrzymywał możliwość gry, gdy inny zawodnik nie mógł z jakiegoś powodu grać. Z Valencią we wrześniu zadebiutował w pierwszym składzie, ponieważ Raphinha spóźnił się na trening. Jego możliwości regularnej gry "uniemożliwia" także największa gwiazda Barcelony, czyli Lamine Yamal, na którego w większości przypadków stawia Hansi Flick. Młody Hiszpan nie odpoczywa, a Bardghji nie ma wtedy szansy na grę.
Obecna sytuacja w Barcelonie
W ostatnich pięciu meczach w klubie Roony zagrał jedynie 67 minut w ligowym starciu z Sevillą 15 marca. Wcześniej wystąpił w domowym spotkaniu z Villarrealem, gdzie spędził na boisku zaledwie 18 minut. Ostatni dobry występ, okraszony golem i dwiema asystami miał miejsce 7 stycznia w półfinale Superpucharu Hiszpanii przeciwko Athletikowi. Wcześniej trafił też w grudniowym meczu z Realem Betis, gdzie zanotował również asystę. Szansę gry w tym spotkaniu otrzymał po około miesiącu bez minut na boisku.
W swoim pierwszym sezonie Roony Bardghjj spędził dotychczas na boisku łącznie 615 minut we wszystkich rozgrywkach, co daje średnio 28 minut na mecz, co nie jest zbyt dużą liczbą, żeby móc pokazać pełnię swoich umiejętności. W tym czasie wystąpił w 22 spotkaniach, zdobywając dwie bramki i notując cztery asysty.
Co dalej?
Już na początku jego przybycia do Barcelony w mediach pojawiały się pierwsze propozycje wypożyczenia Szweda, który mógłby zyskiwać minuty i doświadczenie w innych klubach, zanim dołączyłby do Barçy. Podobnie było pod koniec roku, ale Szwed nigdzie się nie wybiera.
Sam zawodnik wypowiadał się ostatnio na łamach szwedzkich mediów, że jest cierpliwy, ale uważa, że zasługuje na więcej minut w Barcelonie. Jaka będzie jego przyszłość w Barcelonie? Na to z pewnością wpłyną decyzje trenera, a także występy młodego skrzydłowego w meczach, gdy dostanie szansę na zaprezentowanie swoich umiejętności. W końcówce sezonu Bardghji może być cennym zmiennikiem dla Lamine Yamala i może pomóc w rotacjach.
Uważam, że Szwed, będąc młodym zawodnikiem, ma ogromny potencjał, żeby pokazać jeszcze coś więcej w Barcelonie. Gdy otrzymuje szanse, stara się je wykorzystać, jednak z różnym skutkiem. Moim zdaniem Bardghji zasługuje na więcej minut. Czy jego wypożyczenie byłoby dobrym rozwiązaniem? Myślę, że trzeba mu dać jeszcze się wykazać, a w przyszłości może stać się ważnym zawodnikiem pierwszego składu Barcelony.
Nawiązując do pytania z tytułu – nie wiem, choć się domyślam. Blaugrana wchodzi w decydującą fazę sezonu, a to oznacza, że Flick będzie stawiał na sprawdzonych zawodników, którzy są gwarancją jakości, jak na przykład Lamine Yamal, który gra na pozycji Szweda. Do końca kampanii zostało jeszcze trochę czasu, a przyszłość Roony’ego rozstrzygnie się latem. Wtedy przekonamy się, jaki plan ma klub na rozwój 20-latka.
A co Wy uważacie na temat Szweda? Czy powinien grać więcej, zostać wypożyczony, a może sprzedany? Czy Waszym zdaniem Roony Bardghji dostanie jeszcze szansę gry w tym sezonie? Dajcie znać w komentarzach.
Komentarze (23)