Gerard Piqué to człowiek stworzony do występów w mediach. Były obrońca Barcelony ostatnio wziął udział w podcaście The Late Run. Wypowiedział się tam m.in. o Leo Messim i Cristiano Ronaldo.
Gerard Piqué w podcaście The Late Run na temat Leo Messiego i Cristiano Ronaldo:
- Dla mnie Messi jest najlepszy na świecie. Nigdy u nikogo nie widziałem takiego poziomu talentu, jaki on posiada, ale prawdą jest też, że Cristiano był maszyną, która każdego dnia pracowała jak szalona. Jeśli chodzi o pracę, nigdy nie widziałem nikogo, kto przygotowywałby się tak bardzo jak on... Chciał być najlepszy. Ale pod względem talentu Messi jest lepszy. Postawiłbym Messiego jako najlepszego na świecie, a tuż za nim znalazłby się Cristiano. To dwaj najlepsi gracze w historii. Miałem szczęście i przyjemność grać z jednym i z drugim. Obaj pomogli mi zdobywać tytuły. Bardzo się od siebie różnią. Cristiano potrafi zrobić wszystko dobrze, podczas gdy Messi to czysty talent. Wybór jednego z nich zależy od tego, co cenisz bardziej.
Były zawodnik Barcelony opowiedział też o okolicznościach swojego odejścia z Manchesteru United:
- Kiedy przyszła oferta z Barçy, wiedziałem, że chcę odejść. To był powrót do domu i do stylu gry, który mi odpowiadał. Poszedłem do gabinetu Sir Alexa Fergusona i powiedziałem mu, że chcę odejść. Nie robił mi żadnych problemów i powiedział, że zażąda za mnie pięciu milionów - to była prawdziwa okazja. Mocno go za tę decyzję krytykowano, bo później z Barçą wygraliśmy z nimi dwa finały Ligi Mistrzów.
Piqué pryznał również, jak wyglądałaby jego kariera, gdyby nie odejście:
- Manchester United nie potrzebował pieniędzy, więc zatrzymanie mnie byłoby proste. Gdyby tak się stało, jestem pewien, że moja kariera piłkarska potoczyłaby się zupełnie inaczej.
Komentarze (5)