Argentyna grała dziś mecz towarzyski z Zambią, prawdopodobnie ostatni przed własną publicznością przed mistrzostwami świata. Leo Messi strzelił gola i znów wykazał się altruizmem wobec kolegów.
Albicelestes bez trudu wygrali 5:0, a wynik otworzył Julian Álvarez. Jeszcze w pierwszej połowie na 2:0 podwyższył Leo Messi. Kapitan Argentyny popisał się świetną akcją i po wymianie piłki z kolegą trafił do siatki.
Po przerwie Messi mógł zdobyć kolejną bramkę z rzutu karnego. Postanowił jednak oddać tę jedenastkę Nicolasowi Otamendiemu, który kończy karierę reprezentacyjną po mundialu. Stoper początkowo nie był zbyt chętny na skorzystanie z tej okazji, ale za namową kolegów w końcu udał się w "szesnastkę". Otamendi wykorzystał szansę i podziękował Messiemu.
Komentarze (8)