Czerwona kartka w meczu barażowym z Bośnią, która w dużej mierze przesądziła o odpadnięciu reprezentacji Włoch z walki o mundial, tylko pogłębiła negatywną spiralę wokół Alessandro Bastoniego. W ostatnich tygodniach obrońca był już krytykowany za symulację w meczu z Juventusem i niesportowe zachowanie, a teraz znalazł się w centrum jeszcze większej burzy.
W tym kontekście coraz ciekawiej wygląda temat jego potencjalnego transferu do FC Barcelony. Kataloński klub od dłuższego czasu obserwuje defensora, a jego sytuacja – także psychologiczna –może odegrać istotną rolę. Ewentualna zmiana otoczenia mogłaby pomóc Bastoniemu "odciąć się" od presji i rozpocząć nowy etap kariery.
Co istotne, jak podkreśla Gregorio Spigno na łamach La Gazzetta dello Sport, stanowisko Interu pozostaje niezmienne – wycena zawodnika oscyluje wokół 70 milionów euro. Mimo to nie można wykluczyć, że ostatnie wydarzenia wpłyną na rozwój sytuacji. Dla samego Bastoniego Barcelona mogłaby okazać się nie tylko sportowym wyzwaniem, ale też swoistą "wyspą", na której mógłby odbudować swoją formę i pewność siebie.
Komentarze (40)