Kylian Mbappe wraz z Aurelienem Tchouaménim i Achrafem Hakimim wziął udział w podcaście „The Bridge”. Francuski napastnik wspominał okres spędzony w PSG i wykorzystał okazję do komplementowania Leo Messiego, dzieląc się wymowną anegdotą.
Prowadzący podcast zapytał Mbappe, kogo określiłby mianem fenomenu z grona piłkarzy, z którymi trenował. Tchouaméni zwrócił uwagę, że napastnik nie musi wyliczać, bo pracował m.in. z Messim, choć dziennikarz wymienił też Neymara. Sam Mbappe nie miał wątpliwości. – Messi to jest szaleństwo [śmiech] – powiedział. Prowadzący podcast dopytał, czy był lepszy technicznie od Neymara.
– To nie to samo. Messi… tak naprawdę wszystko robi dobrze. Opowiem wam anegdotę. To było w Paryżu, ćwiczyliśmy wykończenie. No i wtedy byliśmy na samym szczycie, klasa światowa. 10 uderzeń i ja z Neymarem strzelaliśmy 6 czy 7 goli. Wiecie, ludzie mówili „wow, Kylian”… Ale nie widzieli Leo [śmiech]. On strzelał 9 razy i 9 razy był ten sam gol. Jakby był na treningu trampkarzy, tak od niechcenia, jakby po prostu podawał do siatki, a nie strzelał. Jeden raz, drugi, trzeci, czwarty, piąty… Ja potem na to patrzę i kompletnie nie rozumiem [śmiech] – powiedział Mbappe.
Komentarze (12)