Lewandowski koszmarem Celty Vigo

Przemek Walczak

20 kwietnia 2026, 17:30

Mundo Deportivo

3 komentarze

Fot. Getty Images

Wraz ze zbliżającym się końcem sezonu przyszłość Roberta Lewandowskiego zaczyna się krystalizować poza klubem. Tym bardziej należy docenić jego ostatnie spotkania w bordowo-granatowym trykocie i trzymać kciuki, żeby zakończył na historycznej liście strzelców na jak najwyższym miejscu. Najbliższa okazja na kolejne bramki już w środę.

Ligowy tytuł jest już blisko, bardzo blisko, ale wciąż nie jest jeszcze matematycznie zapewniony, a Real Madryt zrobi wszystko, żeby Barça nie mogła świętować jak najdłużej. Dlatego tak ważne jest, żeby wygrać kolejne mecze ligowe i przystępować do Klasyku albo jako mistrz, albo zapewniajac sobie triumf właśnie w pojedynku z Los Blancos.

Piłkarze i kibice są trochę rozczarowani po odpadnięciu z Ligi Mistrzów, zwłaszcza ze względu na to, że Atlético Madryt nie popisało się w finale Pucharu Króla. Trzeba jednak już o tym zapomnieć i skupić się na najbliższym rywalu, w końcu liga sama się nie wygra. Interesującą kwestią jest obsada pozycji środkowego napastnika na najbliższe starcie z Celtą Vigo.

Z jednej strony Ferran Torres jest w lepszej formie, ale dla Roberta Lewandowskiego najbliższe spotkania mogą być ostatnimi w barwach Barçy. Lewy ma osiem trafień w pięciu pojedynkach z Celtą, a w ostatnim meczu na Balaídos strzelił hat-tricka. Drużyna z Vigo to druga ulubiona ofiara polskiego snajpera, zaraz za Valencią, której 37-latek strzelił dziewięć bramek. Co ciekawe trzecie miejsce w tej klasyfikacji zajmuje Real Madryt, któremu Robert strzelił sześć goli od momentu dołączenia do Barcelony (12 licząc całą karierę). 

Takie i wiele innych ciekawych statystyk oraz wyniki na żywo znajdziesz u naszego Partnera - aplikacji Superscore.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (3)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze