Ronaldinho: Jestem jednym z największych fanów Raphinhi

Krystian Cichocki

21 kwietnia 2026, 18:30

Mundo Deportivo

15 komentarzy

Fot. Getty Images

Ronaldinho wspomina Złotą Piłkę, którą zdobył jako gwiazda FC Barcelony w 2005 roku. Między innymi o tym mówił w specjalnym wydaniu magazynu France Football poświęconym Brazylii. – To było spełnienie marzeń. Brakuje mi słów, by opisać emocje, jakie wtedy czułem, i wszystko, co to dla mnie znaczyło – mówił.

Z okresu spędzonego w barwach Barçy w latach 2003–2008 pamięta uczucie, którego nigdy nie zapomni: tę wyjątkową więź z kibicami na Camp Nou w dniu, w którym strzelił swoją pierwszą bramkę przeciwko Sevilli w meczu rozegranym o północy 3 września 2003 r., a klub rozdał gazpacho, wędliny i czekoladę, aby przyciągnąć 80.000 kibiców.

Zawsze żartuję, że to była moja chwila! – mówi, nawiązując do tej dziwnej pory dnia i swojej reputacji nocnego marka. – Od pierwszego dnia wiedziałem, że dzieje się coś wielkiego – przyznał. I nie pomylił się. FC Barcelona zakończyła passę bez tytułów, a Ronaldinho zarażał radością na czele drużyny. – Przeżyłem magiczne chwile w Barcelonie. Zdobyłem niezwykłe trofea z wielkimi piłkarzami u boku. To był cudowny okres – dodaje.

W obecnym składzie Barçy na szczególną uwagę zasługuje według niego Lamine Yamal. – Dopiero stawia pierwsze kroki w karierze, ale zaczął naprawdę mocno. Potrafi wykonać niesamowite akcje i mam nadzieję, że nadal będzie nas zachwycał. Chciałbym też wspomnieć o Raphinhi, którego znam od dzieciństwa. Pochodzi z tego samego miasta. Uważam się za przyjaciela jego ojca i jestem jednym z jego największych fanów – powiedział Ronaldinho.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (15)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze