Barcelona będzie musiała w końcówce sezonu poradzić sobie bez Lamine Yamala. Na otarcie łez pojawiły się pozytywne wieści ws. Raphinhi.
Jak poinformował dziennikarz Achraf Ben Ayad, Brazylijczyk wróci do treningów na początku przyszłego tygodnia. Raphinha zapewne będzie stopniowo dołączał do zajęć, najpierw pracując indywidualnie, a jeśli wszystko będzie szło dobrze, później również z kolegami.
Zobaczymy, czy Raphinha będzie do dyspozycji już na mecz wyjazdowy z Osasuną 2 maja. Tydzień później 10 maja Barcelona podejmie Real Madryt i będzie mogła zapewnić sobie mistrzostwo Hiszpanii. Przypomnijmy, że po kontuzji Raphinhi szacowano czas jego powrotu do gry na początek maja, więc oba terminy nie są wykluczone.
Komentarze (7)