José Mourinho w wywiadzie dla Il Giornale został zapytany, jaka będzie jego przyszłość, w kontekście doniesień o zainteresowaniu Realu Madryt. Portugalski szkoleniowiec wyznał też, w jakim miejscu czuł się najlepiej w swojej karierze.
Il Giornale: Jaka jest przyszłość José Mourinho? Niektórzy piszą o Realu Madryt, a może pewnego dnia trafisz do Juventusu?
José Mourinho: Nie, moim kolejnym celem jest wprowadzenie Benfiki do Ligi Mistrzów. Przeszliśmy wyjątkową drogę, jesteśmy jedyną drużyną w Europie, która nie przegrała meczu, a jeśli wygramy trzy najbliższe spotkania, zagramy w najważniejszym pucharze w Europie. To jedyna rzecz, która jest teraz w mojej głowie.
Portugalczyk zaskoczył też stwierdzeniem, że najlepiej podczas swojej kariery czuł się w Romie. - Dla mnie Roma była najpiękniejszym miejscem w karierze. Nigdy nie czułem tak niesamowitej atmosfery wokół drużyny, Olimpico zawsze pełne, to wszystko, co kibice czują do piłkarzy... Poziom wymagań jest wysoki? To nie jest dramat, bo gdy wygraliśmy Ligę Konferencji, świętowanie było szalone: nawet po triumfach w Lidze Mistrzów nie widziałem takich scen. Ale moja historia z Romą dobiegła końca.
Zachęcamy też do przeczytania felietonu red. Mateusza Dońca na temat ewentualnego powrotu Mourinho do Realu.
Komentarze (9)