Według Mundo Deportivo FC Barcelona i Hiszpańska Federacja Piłkarska (RFEF) doszły do porozumienia ws. powrotu Lamine Yamala do gry. Młody piłkarz ma wrócić na murawę dopiero podczas spotkania z Urugwajem w fazie grupowej mistrzostw świata.
Wszystko jest pod kontrolą - czytamy w pierwszej linijce artykułu Mundo Deportivo. Lamine Yamal sam powiedział ostatnio, że do mundialu nie tyka piłki. I według planu powrotu do zdrowia jest to oczywiście prawda. Skrzydłowy kontynuuje swoją rehabilitację w ośrodku treningowym Barcelony, by być w jak najlepszej formie na mistrzostwa świata.
Sergi Solé (Mundo Deportivo) informuje, że FC Barcelona i RFEF doszły do wspólnego wniosku: nie ma potrzeby ryzykowania zdrowiem Lamine Yamala w pierwszych dwóch meczach mundialu z Wyspami Zielonego Przylądka (15 czerwca) i Arabią Saudyjską (21 czerwca). Jedynym warunkiem, którego spełnienie pozwoli 18-latkowi zagrać w tych meczach, jest stuprocentowa pewność jego i sztabu, jeśli chodzi o sytuację zdrowotną.
Lekarze koncentrują się na tym, by Lamine Yamal wyleczył kontuzję nie w stu a dwustu procentach i by nie było żadnych wątpliwości co do jego występu z Urugwajem w ostatnim spotkaniu fazy grupowej (27 czerwca).
Komentarze (8)