Marc Casadó ma na stole kilka możliwości. Kataloński pomocnik musi podjąć decyzję dotyczącą swojej przyszłości. Wychowanek Barcelony znajduje się na radarze kilku klubów, a najnowszym z nich jest AS Monaco.
Jak podaje Ferran Martínez na łamach Mundo Deportivo, AS Monaco, które finalizuje transfer Ansu Fatiego za 11 milionów euro po jego wypożyczeniu w minionym sezonie, rozważa ponowne sięgnięcie po zawodnika Barcelony. W sobotę Jorge Mendes, agent Casadó, przebywał w Monako, aby dopiąć zatrudnienie Filipe Luísa na stanowisku trenera oraz przyspieszyć negocjacje dotyczące Ansu. W trakcie rozmów pojawiło się również nazwisko defensywnego pomocnika Barcelony.
Marc Casadó będzie musiał w najbliższym czasie przeanalizować swoją sytuację. Ma oferty zarówno z Europy, jak i Arabii Saudyjskiej, jednak musi zdecydować, czy któraś z nich jest na tyle atrakcyjna, by opuścić Barcelonę, która do tej pory pozostawała jego priorytetem.
Katalończyk był bliski odejścia już w styczniu, ale ostatecznie postanowił zostać do końca sezonu po rozmowie z Hansim Flickiem, który przekonał go do pozostania. Jego udział w grze był jednak bardzo ograniczony i zawodnik zdaje sobie sprawę, że jeśli chce regularnie występować, prawdopodobnie będzie musiał zmienić klub.
Monaco prowadzone przez Filipe Luísa, które w przyszłym sezonie będzie rywalizować w europejskich pucharach, jawi się jako interesująca opcja. To kolejna możliwość, którą Casadó bierze pod uwagę.
Takie i wiele innych ciekawych statystyk oraz wyniki na żywo znajdziesz u naszego Partnera - aplikacji Superscore.
Komentarze (16)