Atmosfera wokół Juliána Álvareza i jego potencjalnego odejścia z Atlético robi się coraz gorętsza. W Sporcie czytamy o tym, że PSG zawarło specjalny "pakt", który miał powstrzymać jakiekolwiek plotki łączące klub z Argentyńczykiem przed finałem Ligi Mistrzów. Co wydarzy się w kolejnych dniach?
Tomas Andreu (Sport):
Nieustanna wymiana kadrowa PSG cały czas zderzała się z sytuacją Barçy. Szlaki przetarł Ousmane Dembélé, który wolał zamienić Barcelonę na Paryż. Kilka miesięcy temu w jego ślady poszedł Dro Fernández. To samo, choć nie jest jeszcze graczem Blaugrany, może powtórzyć się w przypadku Juliána Álvareza. To cel Deco i Hansiego Flicka, ale jego transferu chciałby również Luis Enrique.
Barça liczy się w walce o transfer Juliána Álvareza i zdążyła już wypuścić do mediów informację, że zamierza wkrótce przedstawić pierwszą formalną ofertę. PSG na razie ogranicza się do przypominania, że zamierza dotrzymać... paktu zawartego zaledwie kilka tygodni temu z piłkarzem, jego otoczeniem oraz Atlético.
Dyrekcja sportowa PSG spotkała się z Fernando Hidalgo, agentem Juliána, aby przekazać mu chęć pozyskania argentyńskiej gwiazdy. To nie pierwszy raz... Kiedy Argentyńczyk ogłosił swoje odejście z Manchesteru City, Luis Enrique poprosił Luisa Camposa (dyrektora sportowego), aby ten spróbował ściągnąć Álvareza do Paryża..
PSG poprosiło o odłożenie wszelkich formalnych negocjacji do czasu rozegrania finału Ligi Mistrzów. Klub chciał podejść do wielkiego starcia z Arsenalem z dala od wszelkich plotek związanych z rynkiem transferowym. Hidalgo przyjął to do wiadomości, ale należy zakładać, że Álvarez wie o zainteresowaniu, a Atlético oczywiście wciąż cierpliwie czeka, aż ktoś przejdzie od obietnic i rzeczywistości, czyli ofert przekraczających 100 milionów euro.
A PSG to zrobi. I wie, że wymagania Atlético Madryt są znacznie powyżej stu milionów. Klub chce wzmocnić linię ataku, wspierając ją profilem zawodnika w stylu Luisa Enrique: wszechstronnego napastnika, dalekiego od charakterystyki statycznej „dziewiątki” i o charakterze, który nie ma nic wspólnego z byciem w świetle fleszy.
Zdobywcy Ligi Mistrzów będą musieli mocno się wysilić, by powalczyć o wzmocnienia, jakie mają na celowniku. W Anglii uznaje się za pewne, że Liverpool wygra bitwę z PSG o sprowadzenie Yana Diomande. Napastnik RB Lipska to drugi wielki cel Luisa Enrique na nadchodzący sezon. Jeśli decyzja Iworyjczyka i transfer do Premier League się potwierdzą, logicznym będzie, że klub z Paryża będzie dużo mocniej zabiegał o Juliána Álvareza.
Komentarze (39)