Marc Bernal w tym sezonie znów poczuł się piłkarzem i zakończy go z szansą na debiut w reprezentacji seniorskiej. Pomocnik jest jednym z 9 rezerwowych, których powołał Luis de la Fuente, aby uzupełnić skład przed wyjazdem na mundial.
Wszyscy oni mają szansę zagrać w pierwszym meczu towarzyskim, który La Roja rozegra w czwartek na stadionie Riazor przeciwko Irakowi. Należy pamiętać, że kilku zawodników trenuje poza grupą – Lamine, Nico Williams i Víctor Muñoz – a ci, którzy brali udział w finale Ligi Mistrzów (Merino, Zubimendi, Raya, Fabián), dołączyli do drużyny później.
Mimo że dziewięciu rezerwowych graczy uczestniczy w treningach w tych pierwszych dniach, żaden z nich nie weźmie udziału w mistrzostwach świata.
Jak podaje Didac Peyret (Sport), nawet jeśli wśród 26 zawodników dojdzie do kontuzji lub innego powodu wykluczenia, żaden z nich nie został uwzględniony na wstępnej liście 55 kandydatów. Ta pierwsza selekcja, wymagana przez regulamin FIFA, funkcjonuje jako limit prawny: kto nie figuruje na niej, automatycznie zostaje wykluczony z powołania na mistrzostwa świata.
W tej sytuacji Bernal będzie musiał zadowolić się możliwością debiutu w reprezentacji Hiszpanii przeciwko Irakowi, a plan zakłada, że zagra kilka minut przed rozpoczęciem wakacji. Byłoby to dobre zwieńczenie sezonu, w którym zadebiutował już w reprezentacji U-21 i zakończył go bardzo pozytywnym akcentem.
Flick długo zwlekał z zapewnieniem mu ciągłości, ale kontuzja mięśniowa De Jonga pozwoliła mu na występy. Bernal zagrał w ważnych meczach Ligi Mistrzów, ale kontuzja kostki zniweczyła jego świetny moment sezonu. Po zdobyciu LaLigi Bernal zaliczył kilka występów w pierwszym składzie, aby dalej odzyskiwać formę.
Komentarze (3)