Joan Laporta stoi przed szansą na pobicie historycznego rekordu

Przemek Walczak

27 czerwca 2026, 21:30

Sport

9 komentarzy

Fot. Getty Images

Joan Laporta bez wątpienia jest postacią kontrowersyjną. Wielu wypomina mu dźwignie finansowe, żywiołowe zachowania i brak powagi, nie można mu jednak odmówić tego, że pod jego wodzą kolejna trofea płyną do Barcelony szerokim strumieniem. 63-latek może zostać prezydentem z największą ilością tytułów w historii klubu.

Katalończyk pełnił swoją funkcję w latach 2003-2010 i ponownie od marca 2021 roku. Przez ten czas wszystkie profesjonalne sekcje Barcelony (piłka nożna, koszykówka, piłka ręczna, hokej na wrotkach i futsal) zdobyły 162 trofea. Na ten moment stawia to Laportę na drugim miejscu w historycznej klasyfikacji prezesów, tuż za plecami Josepa Lluisa Núñeza, który był prezydentem przez 22 lata. W trakcie jego rządów Barça wygrała 179 tytułów.

Chociaż pierwsza kadencja Laporty przypadła na czasy Ronaldinho i początki Barcelony Guardioli, to więcej pucharów Barcelona zdobyła po jego powrocie na stanowisko (70 do 92). Największa w tym zasługa piłkarzy ręcznych (49), później kolejno hokeistów na wrotkach (39), męskiej sekcji piłki nożnej (23) i Barçy Femení (22). Nieco gorzej idzie koszykarzom (15) i futsalistom (14). 

63-latek ponownie wygrał wybory w 2021 roku, w bardzo trudnym dla klubu okresie. Pandemia mocno dotknęła ekonomicznie cały świat piłki nożnej, a Barça miała ogromne problemy z rejestracją zawodników. Pomimo tego Laporta odważnie rozpoczął projekt budowy nowego stadionu i nie pozwolił na obniżenie poziomu sportowego, utrzymując Barcelonę na szczycie. Było to zagranie w jego stylu, ryzykowne, niemalże hazardowe, ale prezydent wyszedł z sytuacji obronną ręką.

Jeżeli można gdzieś upatrywać dziedzictwa, jakie Katalończyk pozostawi po sobie w klubie, to jest nim zdecydowanie rozwój kobiecej sekcji piłki nożnej. Piłkarki Barçy Femení wygrały ostatnie siedem tytułów ligowych i zagrały w sześciu finałach Ligi Mistrzyń z rzędu, zwyciężając cztery z nich. Chociaż Joan Laporta nie wyrówna wyniku Núñeza i nie zostanie najdlużej pełniącym funkcję prezesem Barcelony, to pobicie rekordu wygranych trofeów wydaje się być wyłącznie kwestią czasu.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (9)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze