SkySport: Ferran Torres może odejść z Barcelony

Mateusz Doniec

2 godziny temu

SkySport

29 komentarzy

Fot. Getty Images

Jeszcze kilka tygodni temu wszystko wskazywało na to, że Ferran Torres przedłuży kontrakt z FC Barceloną i pozostanie jednym z filarów ofensywy Hansiego Flicka. Teraz pojawił się jednak nowy głos z Niemiec. Florian Plettenberg informuje, że przyszłość Hiszpana jest otwarta, a Blaugrana analizuje napływające oferty.

Dziennikarz Sky Sports Germany Florian Plettenberg przekazał, że Ferran Torres, podobnie jak Roony Bardghji, może odejść tego lata z Barcelony, jeśli do klubu wpłynie dobra oferta. Według dziennikarza Blaugrana otrzymała już kilka propozycji od czołowych europejskich klubów. Plettenberg twierdzi, że Barcelona analizuje obecnie sytuację napastnika i nie zamknęła się na żaden scenariusz.

Takie doniesienia wyraźnie kontrastują z przekazem, który jeszcze niedawno dominował w katalońskich mediach. Już 21 maja Ferran Correas z dziennika Sport informował, że Barcelona podjęła decyzję o rozpoczęciu prac nad przedłużeniem kontraktu 26-latka. Po sezonie zakończonym z dorobkiem 21 bramek klub uznał, że Hiszpan zasłużył na nową umowę. Podkreślano, że po odejściu Roberta Lewandowskiego jego rola w zespole jeszcze wzrośnie, a sam Ferran pozostaje ważnym elementem projektu Hansiego Flicka nie tylko ze względu na boisko, ale także profesjonalizm i wpływ na szatnię. Formalne rozmowy miały rozpocząć się latem.

Kolejne szczegóły ujawnił 12 czerwca Roger Torelló z Mundo Deportivo. Według jego informacji Barcelona rozpoczęła przygotowania do przedstawienia zawodnikowi nowej oferty obowiązującej przez kolejne trzy lub cztery sezony. Klub nie spieszył się wcześniej z negocjacjami, ponieważ uważał, że Ferran nie myśli o odejściu i otrzymuje odpowiednie wynagrodzenie. Dziennikarz zaznaczał również, że właściwe rozmowy miały nabrać tempa dopiero po zakończeniu mistrzostw świata.

Jeszcze tego samego dnia pojawiły się jednak pierwsze informacje o zainteresowaniu ze strony Paris Saint-Germain. Luca Bendoni ze Sky Sport ujawnił, że mistrzowie Francji rozważają Ferrana jako jednego z kandydatów do zastąpienia Bradleya Barcoli, jeśli ten opuści Paryż. Dwa dni później doniesienia potwierdziły Sport i Mundo Deportivo, podkreślając, że Luis Enrique bardzo ceni napastnika Barcelony i uważa go za profil idealnie pasujący do swojego zespołu. Jednocześnie wszystkie te źródła zgodnie zaznaczały, że Barcelona nie planowała sprzedaży zawodnika i nadal zamierzała przedłużyć z nim kontrakt.

Sam Ferran podczas mundialu konsekwentnie unikał rozmów o swojej przyszłości. Zapytany przez dziennikarzy o zainteresowanie PSG i negocjacje z Barceloną odpowiedział, że interesuje go wyłącznie najbliższy mecz reprezentacji Hiszpanii. Kiedy usłyszał pytanie, czy widzi siebie w barwach Blaugrany w przyszłym sezonie, odparł jedynie: "Ja widzę siebie grającego jutro przeciwko Republice Zielonego Przylądka".

Od tamtego czasu zmienił się jednak kontekst letniego okna transferowego Barcelony. Do drużyny dołączył już Anthony Gordon, bardzo blisko przeprowadzki na Spotify Camp Nou ma być Karim Adeyemi, a klub wciąż pracuje nad transferem Juliána Álvareza. Nie oznacza to oczywiście, że Blaugrana zdecydowała się rozstać z Ferranem Torresem, jednak najnowszy raport Floriana Plettenberga pokazuje, że sytuacja nie jest już tak jednoznaczna, jak wydawało się jeszcze miesiąc temu. Zamiast informacji o rozpoczęciu negocjacji po mundialu pojawiły się bowiem doniesienia o analizowaniu ofert i otwartej przyszłości hiszpańskiego napastnika.

REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (29)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze