Saviola zamyka usta agentowi
Reprezentant Javiera Savioli, Alfredo Cabrera Brizuela, doskonale wie, że ma nie wypowiadać się na temat przyszłości swojego klienta. Napastnik Barcelony stara się zapobiec wszelakim spekulacjom dotyczącym jego osoby.
Gdy Cabrera Brizuela został zapytany o renowację kontraktu Dumy Katalonii z Saviolą, odpowiedział, że ma polecenie zawodnika, o nie mówieniu na temat jego przyszłości. "Jedynym, który może o tym mówić jest zawodnik, nikt więcej. Mam polecenie, aby nie wypowiadać się absolutnie o niczym" - powiedział agent Pibito.
W 2004 roku, kiedy klub zdecydował się na redukcję płac, Cabrera Brizuela nie zgodził się na niższe zarobki swojego klienta. Od tego momentu relacje pomiędzy Barceloną i reprezentantem Savioli nie są dobre.
Napastnik Azulgrany chciałby pozostać w Barcelonie, dlatego życzy sobie, aby jego agent nie wypowiadał się na temat jego przyszłości, ponieważ drzwi do dalszej gry w zespole nie są przed nim całkowicie zamknięte.
[źródło: Sport]
Gdy Cabrera Brizuela został zapytany o renowację kontraktu Dumy Katalonii z Saviolą, odpowiedział, że ma polecenie zawodnika, o nie mówieniu na temat jego przyszłości. "Jedynym, który może o tym mówić jest zawodnik, nikt więcej. Mam polecenie, aby nie wypowiadać się absolutnie o niczym" - powiedział agent Pibito.
W 2004 roku, kiedy klub zdecydował się na redukcję płac, Cabrera Brizuela nie zgodził się na niższe zarobki swojego klienta. Od tego momentu relacje pomiędzy Barceloną i reprezentantem Savioli nie są dobre.
Napastnik Azulgrany chciałby pozostać w Barcelonie, dlatego życzy sobie, aby jego agent nie wypowiadał się na temat jego przyszłości, ponieważ drzwi do dalszej gry w zespole nie są przed nim całkowicie zamknięte.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)