Krytyka motywuje Ronaldinho
Ronaldinho w wypowiedzi na piątkowej konferencji prasowej stwierdził, że ostatnio forma zespołu jest trochę poniżej normy. "Mentalnie zespół czuje się dobrze, ale wiem, że tak samo ja, jak i kilku kolegów z zespołu, mieliśmy ostatnio kilka słabszych występów". Spytany o głosy krytyki, #10 Barçy stwierdził, że miał już do czynienia z podobnymi sytuacjami w poprzednich drużynach i reprezentacji narodowej. "Po trzech kolejno gorszych meczach, każdy cię pyta, co się dzieje. Potem grasz dobry mecz i wszystko wraca do normy. Taka jest piłka."
Grać na maksimum możliwości
Brazylijczyk stara się nie zwracać uwagi na pojawiającą się w mediach krytykę: "To o mnie ten cały hałas?". Najważniejsze w takim momencie, to "wzbić się na wyżyny swoich umiejętności, aż kibice znów zaczną skandować twoje nazwisko. Zawsze liczymy na doping fanów, dodaje nam on chęci do gry." Mimo to krytyka, "nie zawsze pomaga w umotywowaniu. Jednak przypominam, że nie gram tak jak potrafię najlepiej. Wtedy zawsze staram się zrobić wszystko, aby się poprawić."
Z meczu na mecz
Lewy skrzydłowy Blaugrany, przypomina, że kiedy kolejne zagrania w meczu nie idą po myśli, ciężko opanować rozczarowanie. Jednak rytm rozgrywanych meczów, pozwala zapomnieć o poprzedniej grze, skupiając się na następnej. "Jeśli nie zrealizujesz w meczu tego co sobie wcześniej założyłeś, czujesz lekką irytację i złość. W kolejnym spotkaniu, jest jednak szansa to naprawić. Dlatego właśnie drużyna stara się nie tracić ducha."
As Canarinhos podkreślił, że "należy poprawić kilka aspektów gry, który nie prezentują się tak jak powinny. To pozwoli poprawić jakość naszej gry." Przekonuję również, że "drużyna nie straciła pewności siebie, jednak rywalizujemy z naprawdę silnymi ekipami. Kiedy napastnik, tak jak w moim przypadku, nie trafia do bramki, to najważniejszy jest intensywny trening."
Zmiana stylu gry niepotrzebna
Zapytany o ewentualną zmianę stylu gry, z powodu powszechnie wiadomego ustawienia Katalończyków, neguje. "Gramy nieźle, wiemy również w jaki sposób grają inni. Piłka już taka jest, że nie zawsze wszystko idzie po myśli, sztuką jest to zmienić."
Więcej odpowiedzialności
Kontuzje Eto'o i Messiego przerzuciły odpowiedzialność za obraz gry, na resztę drużyny, nie tylko na Ronaldinho: "Każdy, zauważa ich brak. Czujemy przez to na sobie więcej presji, gdyż występujemy w turniejach światowej rangi. Osobiście czuję się nią trochę przytłoczony."
[źródło: FCBarcelona.com]
Grać na maksimum możliwości
Brazylijczyk stara się nie zwracać uwagi na pojawiającą się w mediach krytykę: "To o mnie ten cały hałas?". Najważniejsze w takim momencie, to "wzbić się na wyżyny swoich umiejętności, aż kibice znów zaczną skandować twoje nazwisko. Zawsze liczymy na doping fanów, dodaje nam on chęci do gry." Mimo to krytyka, "nie zawsze pomaga w umotywowaniu. Jednak przypominam, że nie gram tak jak potrafię najlepiej. Wtedy zawsze staram się zrobić wszystko, aby się poprawić."
Z meczu na mecz
Lewy skrzydłowy Blaugrany, przypomina, że kiedy kolejne zagrania w meczu nie idą po myśli, ciężko opanować rozczarowanie. Jednak rytm rozgrywanych meczów, pozwala zapomnieć o poprzedniej grze, skupiając się na następnej. "Jeśli nie zrealizujesz w meczu tego co sobie wcześniej założyłeś, czujesz lekką irytację i złość. W kolejnym spotkaniu, jest jednak szansa to naprawić. Dlatego właśnie drużyna stara się nie tracić ducha."
As Canarinhos podkreślił, że "należy poprawić kilka aspektów gry, który nie prezentują się tak jak powinny. To pozwoli poprawić jakość naszej gry." Przekonuję również, że "drużyna nie straciła pewności siebie, jednak rywalizujemy z naprawdę silnymi ekipami. Kiedy napastnik, tak jak w moim przypadku, nie trafia do bramki, to najważniejszy jest intensywny trening."
Zmiana stylu gry niepotrzebna
Zapytany o ewentualną zmianę stylu gry, z powodu powszechnie wiadomego ustawienia Katalończyków, neguje. "Gramy nieźle, wiemy również w jaki sposób grają inni. Piłka już taka jest, że nie zawsze wszystko idzie po myśli, sztuką jest to zmienić."
Więcej odpowiedzialności
Kontuzje Eto'o i Messiego przerzuciły odpowiedzialność za obraz gry, na resztę drużyny, nie tylko na Ronaldinho: "Każdy, zauważa ich brak. Czujemy przez to na sobie więcej presji, gdyż występujemy w turniejach światowej rangi. Osobiście czuję się nią trochę przytłoczony."
[źródło: FCBarcelona.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)