Abramovich ściągnie Rijkaarda do Chelsea?
Co prawda Jose Mourinho jest jeszcze szkoleniowcem Chelsea, ale wszystkie znaki na niebie wskazują na to, iż po zakończeniu obecnego sezonu Portugalczyk odejdzie ze Stamford Bridge. Konflikt, jaki zrodził się między Romanem Abramovichem a Mourinho ciągle narasta, a rosyjski miliarder nie zamierza na to pozwalać swojemu pracownikowi.
Właściciel ‘The Blues' jest już zmęczony osobą Mourinho i szuka jego następcy pomimo tego, iż umowa z Portugalczykiem wygasa dopiero w 2010 roku. Jednym z najpoważniejszych kandydatów do objęcia stanowiska coacha w zespole Mistrza Anglii jest Guus Hiddink. Jednak o jego sprowadzenie będzie niesamowicie trudno, więc Abramovich musi szukać dalej.
Jak informuje "Sunday Mirror" na celowniku Rosjanina znalazł się... trener Barçy, Frank Rijkaard. Właściciel Chelsea oraz jego doradcy chcą jednak dokładnie przeanalizować "piłkarski rynek".
Hiddink jest obecnie szkoleniowcem reprezentacji Rosji, w którą również inwestuje Abramovich tak więc, gdyby Holender miał przyjść na Stamford Bridge to musiałby porzucić pracę w kadrze. Lekiem na całe zło ma być Frank Rijkaard, który objąłby posadę menagera londyńczyków podczas gdy Hiddink wspomagałby swojego rodaka. Wtedy zadowolona byłaby zarówno Chelsea, jak i reprezentacja Rosji.
Jednak trudno sobie wyobrazić by Rijkaard, który w Barcelonie czuje się wyśmienicie chciał przenieść się do znienawidzonego przez Katalończyków klubu ze stolicy Anglii. Popularny ‘Mister' trenuje Barçę od 4 sezonów i może poszczycić się kilkoma wspaniałymi sukcesami: wygrana w Lidze Mistrzów, dwa Mistrzostwa Hiszpanii to tylko najważniejsze tytuły. Poza tym jego umowa z Blaugraną wygasa w 2009 roku, a prędzej kontrakt zostanie przedłużony aniżeli zerwany.
[źródło: Sport]
Właściciel ‘The Blues' jest już zmęczony osobą Mourinho i szuka jego następcy pomimo tego, iż umowa z Portugalczykiem wygasa dopiero w 2010 roku. Jednym z najpoważniejszych kandydatów do objęcia stanowiska coacha w zespole Mistrza Anglii jest Guus Hiddink. Jednak o jego sprowadzenie będzie niesamowicie trudno, więc Abramovich musi szukać dalej.
Jak informuje "Sunday Mirror" na celowniku Rosjanina znalazł się... trener Barçy, Frank Rijkaard. Właściciel Chelsea oraz jego doradcy chcą jednak dokładnie przeanalizować "piłkarski rynek".
Hiddink jest obecnie szkoleniowcem reprezentacji Rosji, w którą również inwestuje Abramovich tak więc, gdyby Holender miał przyjść na Stamford Bridge to musiałby porzucić pracę w kadrze. Lekiem na całe zło ma być Frank Rijkaard, który objąłby posadę menagera londyńczyków podczas gdy Hiddink wspomagałby swojego rodaka. Wtedy zadowolona byłaby zarówno Chelsea, jak i reprezentacja Rosji.
Jednak trudno sobie wyobrazić by Rijkaard, który w Barcelonie czuje się wyśmienicie chciał przenieść się do znienawidzonego przez Katalończyków klubu ze stolicy Anglii. Popularny ‘Mister' trenuje Barçę od 4 sezonów i może poszczycić się kilkoma wspaniałymi sukcesami: wygrana w Lidze Mistrzów, dwa Mistrzostwa Hiszpanii to tylko najważniejsze tytuły. Poza tym jego umowa z Blaugraną wygasa w 2009 roku, a prędzej kontrakt zostanie przedłużony aniżeli zerwany.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)