Xavi: Eto'o jest gotowy do gry
Pomocnik Barcelony, Xavi Hernandez powiedział wczoraj, że Barça ma dużą szansę wygrać w niedzielę na Mestalla, choć przyznał, że będzie to ciężki pojedynek. "Stadion Valencii to ciężki teren, trudno będzie tam zwyciężyć. Trzy punkty na Mestalla mogłyby być ciosem dla pozostałych zespołów walczących o tytuł mistrzowski" - podkreślił.
Xavi, który już dziewiąty sezon broni barw Blaugrana, miał do tej pory wiele okazji, by grać przeciw Valencii. Chęć zwycięstwa argumentuje: "Wiele razy tam wygraliśmy. Pewnym jest, że w niedzielę będziemy świadkami dobrego meczu". Zawodnik Barçy komplementował też asa Valencii, Davida Ville: "On jest koszmarem dla obrońców, zdobywa bramki, nam też strzelił już kilka. Na boisku musimy poświęcić mu wiele uwagi".
Dziennikarze nie omieszkali zapytać Xaviego o wydarzenie numer jeden tego tygodnia, czyli wypowiedź Samuela Eto'o, która wywołała sporo zamieszania w piłkarskiej stolicy Katalonii: "Problem został rozwiązany, najpierw przez kapitanów, później przez pozostałych członków zespołu". Zawodnik uważa, że uniknięcie kary przez Kameruńczyka jest dobrą decyzją, bo Eto'o będzie potrzebny drużynie: "Mamy nadzieję, że nic złego z tej sytuacji nie wyniknie, a wręcz przeciwnie - to nas zjednoczy. Teraz wiemy, że jeżeli zaistnieje jakiś konflikt, powinniśmy o nim rozmawiać, ale twarzą w twarz i w szatni".
"W ciągu ostatnich dwóch, trzech dni zauważyłem dużą poprawę, wzrost zaufania. Jeżeli Eto'o może zdobywać bramki na treningu, może i w meczu z Valencią. Jest gotowy do gry." - zakończył Xavi, odnosząc się do dobrej dyspozycji reprezentanta Kamerunu na piątkowym treningu.
[źródło: FCBarcelona.com]
Xavi, który już dziewiąty sezon broni barw Blaugrana, miał do tej pory wiele okazji, by grać przeciw Valencii. Chęć zwycięstwa argumentuje: "Wiele razy tam wygraliśmy. Pewnym jest, że w niedzielę będziemy świadkami dobrego meczu". Zawodnik Barçy komplementował też asa Valencii, Davida Ville: "On jest koszmarem dla obrońców, zdobywa bramki, nam też strzelił już kilka. Na boisku musimy poświęcić mu wiele uwagi".
Dziennikarze nie omieszkali zapytać Xaviego o wydarzenie numer jeden tego tygodnia, czyli wypowiedź Samuela Eto'o, która wywołała sporo zamieszania w piłkarskiej stolicy Katalonii: "Problem został rozwiązany, najpierw przez kapitanów, później przez pozostałych członków zespołu". Zawodnik uważa, że uniknięcie kary przez Kameruńczyka jest dobrą decyzją, bo Eto'o będzie potrzebny drużynie: "Mamy nadzieję, że nic złego z tej sytuacji nie wyniknie, a wręcz przeciwnie - to nas zjednoczy. Teraz wiemy, że jeżeli zaistnieje jakiś konflikt, powinniśmy o nim rozmawiać, ale twarzą w twarz i w szatni".
"W ciągu ostatnich dwóch, trzech dni zauważyłem dużą poprawę, wzrost zaufania. Jeżeli Eto'o może zdobywać bramki na treningu, może i w meczu z Valencią. Jest gotowy do gry." - zakończył Xavi, odnosząc się do dobrej dyspozycji reprezentanta Kamerunu na piątkowym treningu.
[źródło: FCBarcelona.com]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)