Dida latem w Barcelonie?
"La Gazzetta dello Sport" opublikowała dziś artykuł, w którym informuje, że bramkarz AC Milan, Dida latem może zasilić szeregi Barcelony. 30. czerwca tego roku Brazylijczykowi wygasa kontrakt z obecnym klubem i jak donosi włoska prasa, wciąż nie osiągnął on porozumienia z Adriano Gallianin w sprawie jego przedłużenia.
"La Gazzetta" pisze, że Dida jest już "po słownie" z przedstawicielami Barçy i co więcej Carlo Ancelotti ponoć powoli oswaja się z myślą, że nie będzie miał do dyspozycji Didy w przyszłym sezonie. "Stosunki między klubem, a zawodnikiem są dobre, ale jeśli w zcerwcu nie dojdziemy do porozumienia, nasze drogi się rozejdą" - mówi trener Milanu.
Władze klubu z San Siro nie widzą nic złego w odejściu Didy, bowiem mają na względzie transfer Buffona. Wówczas odejście ich pierwszego bramkarza nie stanowiłoby wielkiego problemu.
33-letni Nelson Dida to reprezentant Brazylii, można go nawet określić mianem weterana boisk. Piłkarz obecnie jest kontuzjowany i nie wybioegnie na boisko przez okres 15 dni. Dysponuje dobrymi warunkami fizycznymi, waży 85 kg przy wzroście 1,95 m. Przed przyjazdem do Włoch bronił barw Cruzeiro, Corinthians i Palmeiras.
[źródło: Sport]
"La Gazzetta" pisze, że Dida jest już "po słownie" z przedstawicielami Barçy i co więcej Carlo Ancelotti ponoć powoli oswaja się z myślą, że nie będzie miał do dyspozycji Didy w przyszłym sezonie. "Stosunki między klubem, a zawodnikiem są dobre, ale jeśli w zcerwcu nie dojdziemy do porozumienia, nasze drogi się rozejdą" - mówi trener Milanu.
Władze klubu z San Siro nie widzą nic złego w odejściu Didy, bowiem mają na względzie transfer Buffona. Wówczas odejście ich pierwszego bramkarza nie stanowiłoby wielkiego problemu.
33-letni Nelson Dida to reprezentant Brazylii, można go nawet określić mianem weterana boisk. Piłkarz obecnie jest kontuzjowany i nie wybioegnie na boisko przez okres 15 dni. Dysponuje dobrymi warunkami fizycznymi, waży 85 kg przy wzroście 1,95 m. Przed przyjazdem do Włoch bronił barw Cruzeiro, Corinthians i Palmeiras.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)