Barça chce Gabriela Milito, ale...
Władze Barcelony zdają sobie sprawę, że muszą w lecie sprowadzić wartościowego obrońcę, który wprowadziłby pewność i spokój w grze defensywnej zespołu. Gabriel Milito jest idealnym kandydatem na tą pozycję i Txiki Begiristain zrobiłby wiele, by przekonać Argentyńczyka do zmiany barw. Zdaje sobie jednak sprawę, że klauzula odejścia zapisana w kontrakcie piłkarza - 30 mln euro, jest zaporowa i Zaragoza nie musi w ogóle podejmować negocjacji poniżej tej kwoty.
Działacze Barçy obserwują Milito i z tych obserwacji płyną same pozytywne wnioski: Gabriel to silny, pewny obrońca, taki jakiego trzeba na Camp Nou. Mimo tych atutów, które niewątpliwie przemawiają za sprowadzeniem Argentyńczyka, Txiki podchodzi do sprawy spokojnie, bo na swojej liście życzeń ma wiele nazwisk defensorów, którzy w lecie mogą wzmocnić Barçę. Bez wątpienia gdyby cena za Milito była niższa, byłoby dużo łatwiej rozpocząć jakiekolwiek rozmowy. Czas pokaże czy niechciany niegdyś w Realu Madryt, a dziś jeden z najlepszych obrońców w Hiszpanii, trafi do stolicy Katalonii.
[źródło: Sport]
Działacze Barçy obserwują Milito i z tych obserwacji płyną same pozytywne wnioski: Gabriel to silny, pewny obrońca, taki jakiego trzeba na Camp Nou. Mimo tych atutów, które niewątpliwie przemawiają za sprowadzeniem Argentyńczyka, Txiki podchodzi do sprawy spokojnie, bo na swojej liście życzeń ma wiele nazwisk defensorów, którzy w lecie mogą wzmocnić Barçę. Bez wątpienia gdyby cena za Milito była niższa, byłoby dużo łatwiej rozpocząć jakiekolwiek rozmowy. Czas pokaże czy niechciany niegdyś w Realu Madryt, a dziś jeden z najlepszych obrońców w Hiszpanii, trafi do stolicy Katalonii.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)