Gio: Nie będzie kim grać bo wszyscy mają gdzieś odejśc
Obrońca FC Barcelony, Gio Van Bronkhorst przyznał, iż chce do końca wypełnić umowę z klubem, która obowiązuje do 30 czerwca 2008 roku i zakończyć karierę w Feyenoordzie Rotterdam, gdzie grał wcześniej przez 4 sezony.
"Obecnie Barça jest zadowolona z mojej gry, często rozmawiam ze szkoleniowcem i jestem szczęśliwy z naszych relacji. Pozostał mi rok kontraktu i chcę go wypełnić", mówi z przekonaniem holenderski defensor.
Van Bronkhorst nie ukrywa, iż chciałby więcej minut spędzać na boisku jednakże przyjście Zambrotty sprawiło, iż zawodnik nie gra już tak dużo jak chociażby w ubiegłym sezonie. Mimo to, Gio uważa, że wcale nie zdziwiłby się gdyby klub sprowadził kolejnego bocznego defensora.
"Mam duże zaufanie całego zespołu", twierdzi piłkarz, który swoją karierę chciałby zakończyć w Holandii grając dla Feyenoordu Rotterdam i nie zamierza tego ukrywać.
"Zawsze powtarzałem, że właśnie tam chciałbym zakończyć swoją karierę, w drużynie, która zawsze była w moim sercu. Nadal jestem wielkim fanem Feyenoordu, jednak obecnie jestem graczem Barçy", mówi.
Na temat przyszłości swojego partnera z zespołu, Ronaldinho Gaúcho, który jest na celowniku AC Milan stwierdza ironicznie i z uśmiechem na twarzy: "Czytam wiele plotek w gazetach i wydaje mi się, że nie będziemy mieli zespołu na następny sezon ponieważ wszyscy mają gdzieś odejść. Spokojnie. Skupiamy się wyłącznie na kolejnych meczach, ufamy sobie nawzajem."
Gio dodał także, że ostatnimi czasy zespół często żartuje z Ronaldinho na temat jego domniemanego odejścia.
[źródło: Marca]
"Obecnie Barça jest zadowolona z mojej gry, często rozmawiam ze szkoleniowcem i jestem szczęśliwy z naszych relacji. Pozostał mi rok kontraktu i chcę go wypełnić", mówi z przekonaniem holenderski defensor.
Van Bronkhorst nie ukrywa, iż chciałby więcej minut spędzać na boisku jednakże przyjście Zambrotty sprawiło, iż zawodnik nie gra już tak dużo jak chociażby w ubiegłym sezonie. Mimo to, Gio uważa, że wcale nie zdziwiłby się gdyby klub sprowadził kolejnego bocznego defensora.
"Mam duże zaufanie całego zespołu", twierdzi piłkarz, który swoją karierę chciałby zakończyć w Holandii grając dla Feyenoordu Rotterdam i nie zamierza tego ukrywać.
"Zawsze powtarzałem, że właśnie tam chciałbym zakończyć swoją karierę, w drużynie, która zawsze była w moim sercu. Nadal jestem wielkim fanem Feyenoordu, jednak obecnie jestem graczem Barçy", mówi.
Na temat przyszłości swojego partnera z zespołu, Ronaldinho Gaúcho, który jest na celowniku AC Milan stwierdza ironicznie i z uśmiechem na twarzy: "Czytam wiele plotek w gazetach i wydaje mi się, że nie będziemy mieli zespołu na następny sezon ponieważ wszyscy mają gdzieś odejść. Spokojnie. Skupiamy się wyłącznie na kolejnych meczach, ufamy sobie nawzajem."
Gio dodał także, że ostatnimi czasy zespół często żartuje z Ronaldinho na temat jego domniemanego odejścia.
[źródło: Marca]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)