Koniec sezonu dla Robbena
Łączony ostatnio z zespołem FC Barcelony młody holenderski skrzydłowy, Arjen Robben, prawdopodobnie nie zagra do końca sezonu z powodu kontuzji, jakiej nabawił się podczas środowego meczu swojej kadry narodowej z reprezentacją Słowenii. Gracza Chelsea czeka z pewnością operacja i ciężka rekonwalescencja, która eliminuje go z gry na kilka miesięcy.
Jak twierdzą specjaliści zajmujący się przypadkiem tego piłkarza, operacja jest konieczna. Nie są jednak w stanie jednoznacznie określić czasu, jaki będzie potrzebny, aby całkowicie wyleczyć kontuzję.
Nieszczęście Robbena to również duże zmartwienie dla managera "The Blues", Jose Mourinho, dla którego strata kluczowego gracza w perspektywie rywalizacji z Valencią w Champions League oraz z Manchesterem United w Premiership to duże zmartwienie.
Przypomnijmy, że w obecnym sezonie ciężkie kontuzje podstawowych graczy nie omijają drużyny z Londynu, z gry na dłuższy czas wyeliminowani byli chociażby Petr Cech czy John Terry.
Mourinho odnosząc się do nieszczęśliwego wypadku swojego podopiecznego powiedział: "Robben zagrał w reprezentacji dwa razy po 90 minut i ciężko się pogodzić z faktem, że do Londynu wraca kontuzjowany."
[źródło: Sport]
Jak twierdzą specjaliści zajmujący się przypadkiem tego piłkarza, operacja jest konieczna. Nie są jednak w stanie jednoznacznie określić czasu, jaki będzie potrzebny, aby całkowicie wyleczyć kontuzję.
Nieszczęście Robbena to również duże zmartwienie dla managera "The Blues", Jose Mourinho, dla którego strata kluczowego gracza w perspektywie rywalizacji z Valencią w Champions League oraz z Manchesterem United w Premiership to duże zmartwienie.
Przypomnijmy, że w obecnym sezonie ciężkie kontuzje podstawowych graczy nie omijają drużyny z Londynu, z gry na dłuższy czas wyeliminowani byli chociażby Petr Cech czy John Terry.
Mourinho odnosząc się do nieszczęśliwego wypadku swojego podopiecznego powiedział: "Robben zagrał w reprezentacji dwa razy po 90 minut i ciężko się pogodzić z faktem, że do Londynu wraca kontuzjowany."
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)