Déhu wraca na Camp Nou

Gilu

28 kwietnia 2007, 13:21

Brak komentarzy
Frédéric Déhu, który grał w Barcelonie w sezonie 1999/2000, wróci w niedzielę na Camp Nou. Tym razem jednak zagra w barwach Levante. Po raz pierwszy gwiazda 'Granotes' zagra przeciwko swojemu byłemu klubowi.

"To będzie najbardziej wyjątkowe spotkanie w sezonie. Mówi mi to serce i będzie bardzo ważne dla drużyny" - powiedział Francuz. Ściągnięty przez Louisa van Gaala były zawodnik między innymi RC Lens i Paris Saint-Germain twierdzi, że Barcelona jest faworytem do zwycięstwa, ale przypomniał, jak bardzo Levante potrzebuje punktów. "Wszyscy myślą, że Barça wygra z łatwością. Jednak my potrzebujemy dobrego rezultatu i będziemy chcieli sprawić niespodziankę. Nie mamy nic do stracenia i wszystko do zdobycia" - powiedział Déhu dla FCBarcelona.cat.

Francuski obrońca ciągle śledzi poczynania swojej byłej drużyny i podziwia styl jej gry. "Oni zawsze grają swoje. Mają dobrych zawodników i zawsze walczą o bycie na szczycie".

Déhu został zapytany, czy Barcelona może wygrać w tym sezonie Mistrzostwo Hiszpanii. Francuz odpowiedział, że "Barça jest wielkim faworytem, ale ciągle Real i Sevilla mogą zwyciężyć. Jednak Barça gra lepszą piłkę".

Pięciokrotny reprezentant Francji przybył do klubu z Walencji latem zeszłego roku wiedząc, że będzie to jedna z najsłabszych drużyn w lidze. "Nie wygraliśmy od dłuższego czasu. Przed przyjechaniem tutaj wiedziałem, że będzie ciężko, ale nasza gra nie jest wystarczająco regularna" - powiedział Frédéric, po czym dodał, że jego drużyna chce nawiązać walkę na Camp Nou i mówiąc, iż najmocniejszą bronią Levante będzie zaskoczenie.

Déhu został zapytany na temat jego najlepszej chwili, która miała miejsce za czasów gry w Barcelonie. Według niego jest to moment, w którym strzelił gola przeciwko Sportingowi Lizbona w meczu o Puchar Gampera. Z kolei najgorszą sytuacją była kontuzja odniesiona w trzecim meczu sezonu, która wykluczyła francuskiego obrońcę z gry na półtorej miesiąca.

Francuz grał w Paris Saint-Germain przez cztery lata (2000-2004) i przez kawałek czasu występował w tej drużynie razem z Ronaldinho. "To najlepszy zawodnik na świecie" - mówi Déhu. PSG nie było wystarczającą drużyną dla Brazylijczyka i ten przeniósł się do Katalonii. "Myślę, że Barça jest najlepszym miejscem dla Ronaldinho. To jest ekipa, która gra tak, jak on lubi" - powiedział Frédéric.

[źródło: FCBarcelona.com]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze