Real grał do końca
Real Madryt przegrywał do przerwy z Espanyolem Barclona 1:3, ale wygrał 4:3 w pierwszym meczu 34. kolejki ligi hiszpańskiej. Bohaterem Espanyolu był Urugwajczyk Walter Pandiani, który ustrzelił w ciągu 19. minut pierwszej połowy hat trick. Jedynego gola dla "Królewskich" strzelił w tym czasie Ruud van Nistelrooy.
Jednak po przerwie gospodarze rzucili się do ataku i już po czterech minutach gry kontaktowego gola zdobył Raul. Osiem minut później wyrównał wprowadzony w przerwie Reyes.
Gospodarze, bardziej zainteresowani środowym finałem Pucharu UEFA, w którym zmierzą się z broniącą trofeum Sevillą, wydawali się zadowoleni z remisu, kiedy zwycięskiego gola zdobył Higuain. Argentyńczyk pokonał Kameniego po dwójkowej akcji z Reyesem.
W tabeli ligi hiszpańskiej Real wyszedł na prowadzenie z przewagą jednego punktu nad Barceloną, która w niedzielę podejmuje u siebie Betis.
[źródło: gazeta.pl]
Jednak po przerwie gospodarze rzucili się do ataku i już po czterech minutach gry kontaktowego gola zdobył Raul. Osiem minut później wyrównał wprowadzony w przerwie Reyes.
Gospodarze, bardziej zainteresowani środowym finałem Pucharu UEFA, w którym zmierzą się z broniącą trofeum Sevillą, wydawali się zadowoleni z remisu, kiedy zwycięskiego gola zdobył Higuain. Argentyńczyk pokonał Kameniego po dwójkowej akcji z Reyesem.
W tabeli ligi hiszpańskiej Real wyszedł na prowadzenie z przewagą jednego punktu nad Barceloną, która w niedzielę podejmuje u siebie Betis.
[źródło: gazeta.pl]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)