Francja wygrywa, 90. minut Thurama
Francja wygrała w Paryżu z Ukrainą 2:0 (0:0) w meczu grupy B eliminacji piłkarskich mistrzostw Europy. Oba zespoły zagrały bez swoich największych gwiazd - wśród gospodarzy zabrakło Thierry'ego Henry'ego, a Ukraińcy przyjechali do Paryża bez Andrija Szewczenki
Ubytek tego drugiego miał większe znaczenie dla postawy zespołu, a trener Francuzów Raymond
Gospodarze zdobyli prowadzenie w 57. minucie gry, kiedy do dalekiego zagrania Claude'a Makelele doszedł Franck Ribery i po wymanewrowaniu ukraińskiego bramkarza posłał piłkę do siatki.
14 minut później wynik ustalił Nicolas Anelka. Napastnik angielskiego Bolton Wanderers strzałem lewą nogą z pola karnego nie dał szans Ołeksandrowi Szowkowskiemu. W każdym z trzech ostatnich meczów eliminacyjnych Francuzów ten zawodnik wpisywał się na listę strzelców.
Francuzi przeważali przez większą część spotkania, a największym zagrożeniem dla gości były akcje szeroko ustawionych skrzydłowych Francka Ribery'ego i Florenta Maloudy. Natomiast najlepszą okazję dla podopiecznych Ołeha Błochina zmarnował tuż przed przerwą Taras Michalik.
Pełne dziewięćdziesiąt minut w tym spotkaniu rozegrał Lilian Thuram, który w dodatku pełnił funkcję kapitana drużyny. Fatalne spotkanie rozegrał być może piłkarz, które pozyskać będzie chciała Barcelona - Abidal.
Jednym z 80 051 kibiców na Stade de France był nowy prezydent kraju Nicolas Sarkozy.
Francja - Ukraina 2:0 (0:0)
Francja: Coupet; Clerc, Thuram, Gallas, Abidal; Makelele, Toulalan; Ribéry, Nasri (L. Diarra, 81'), Malouda; y Anelka (Cissé, 76').
Ukraina: Yezerski (Levchenko, 78'), Rusol, Chygrynski, Mykhalyk, Nesmachni; Gusev, Tymoschuk, Belik, Voronin (Vorobey, 72'); y Kalinychenko (Rotan, 64').
Bramki: Ribéry (57.), Anelka (71.)
[źródło: gazeta.pl/własne]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)