Chivu - decydujące godziny

lichy

2 lipca 2007, 10:36

Brak komentarzy
To, czy Cristian Chivu będzie czwartym zawodnikiem, który wzmocni Barcelonę przed sezonem 2007-08 rozstrzygnie się w ciągi najbliższych godzin. Piłkarz i jego agent - Giovani Becali podejmą decyzję, czy lepszym wyborem jest Barça czy Inter Mediolan. Następnie uzgodnią to z zarządem AS Romy, który preferuje transfer do Dumy Katalonii.

Sam piłkarzowi także uważa grę w Barcelonie za atrakcyjniejszą, ale lepsze warunki finansowe, które zaoferował mu Inter mogą okazać się kluczowe. W dodatku reprezentant piłkarza mógł porozumieć się z działaczami klubu z Mediolanu, przystać na ich warunki, a całą sprawę opóźniło jedynie "wtrącenie się" Barçy. AS Roma poprosiła wówczas Azulgranę o dwa tygodnie do namysłu. Wczoraj do wyścigu dołączył także Real Madryt, a Rzymianie woleliby sprzedać Chivu do każdej drużyny, byle nie do Interu, swojego bezpośredniego przeciwnika w walce o Scudetto.

Nikt jednak nie ma wątpliwości, że jedna rzecz jest nie bez znaczenia: 4 miliony euro za sezon [dop. red. według niektórych źródeł 4,5]. Tyle będzie zarabiał Chivu jeśli zasili Inter. Ktoś da więcej?

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze