Maxi w Sportingu?
Być może w najbliższym sezonie Maxi López będzie występował na portugalskich boiskach. Argentyński napastnik, który przez ostatni rok był wypożyczony do Mallorci, znalazł uznanie w oczach trenera Stortingu Lizbona, Paulo Bento. Szkoleniowiec "Lwów" chciałby mieć w składzie wysokiego i silnego zawodnika, który absorbowałby defensywę rywala i tym samym ułatwiał kolegom z zespołu zdobywanie bramek.
Rzecznik prasowy Sportingu, Miguel Salema przyznał że klub negocjuje z Barceloną oraz, że Verde-e-Brancos od dłuższego czasu śledzą rozwój argentyńskiego napastnika.
Sporting dwa tygodnie temu rozpoczął rozmowy z Blaugraną oraz z IMG - firmą, która reprezentuje byłego zawodnika River Plate.
Lizboński klub negocjuje wypożyczenie piłkarza na jeden rok, z możliwością wykupu za 3-4 miliony euro. Sam zawodnik uważa, że Sporting to "wielki klub" i z tego powodu byłoby "fajnie" grać w drużynie, która zawsze walczy o to "by być mistrzem". Mimo to "argentyński czołg" zamierza najpierw porozmawiać z Barçą o swojej przyszłości.
Maxi López, który ma kontrakt z Barceloną ważny do czerwca 2009 trafił na Camp Nou w styczniu 2005, po tym jak dyrektor ds. sportowych Azulgrany przelicytował działaczy Benfici Lizbona oferując za niego 6 milionów euro.
[źródło: Sport]
Rzecznik prasowy Sportingu, Miguel Salema przyznał że klub negocjuje z Barceloną oraz, że Verde-e-Brancos od dłuższego czasu śledzą rozwój argentyńskiego napastnika.
Sporting dwa tygodnie temu rozpoczął rozmowy z Blaugraną oraz z IMG - firmą, która reprezentuje byłego zawodnika River Plate.
Lizboński klub negocjuje wypożyczenie piłkarza na jeden rok, z możliwością wykupu za 3-4 miliony euro. Sam zawodnik uważa, że Sporting to "wielki klub" i z tego powodu byłoby "fajnie" grać w drużynie, która zawsze walczy o to "by być mistrzem". Mimo to "argentyński czołg" zamierza najpierw porozmawiać z Barçą o swojej przyszłości.
Maxi López, który ma kontrakt z Barceloną ważny do czerwca 2009 trafił na Camp Nou w styczniu 2005, po tym jak dyrektor ds. sportowych Azulgrany przelicytował działaczy Benfici Lizbona oferując za niego 6 milionów euro.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)