Jeszcze do niedawna podkreślał, iż nigdy nie odejdzie do odwiecznego rywala Barcelony, ze względu na szacunek do kibiców. Okazało się, że były to tylko puste słowa, a sam zawodnik z idola wielu Cules stał się wrogiem, który przy najbliższej okazji zostanie wygwizdany (i pewnie nie tylko wygwizdany) jak swego czasu Luis Figo.
Dziś, o godzinie 13 nastąpi prezentacja piłkarza na Santiago Bernabeu. Wiadomo już, że niegrzeszący wzrostem napastnik będzie grał z '23' na plecach.
W dniu wczorajszym Saviola wypowiedział się dla Real Madrid TV na temat przeprowadzki: "Jestem bardzo szczęśliwy. To dla mnie wielki dzień, dołączyłem do jednego z największych klubów na świecie. Wierzę, że pierwszy sezon będzie dla mnie bardzo udany. Negocjacje z Blancos rozpoczęliśmy już dawno temu, teraz udało się wszystko sfinalizować. Zawsze chciałem tutaj grać. Jeśli obie strony mają jeden, wspólny cel to negocjacje przebiegają bezproblemowo."
[źródło: Goal/Real Madrid TV]
Saviola: Zawsze chciałem grać dla Realu
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)