Amor, Hristo, Celades, Cocu, Giuly, a teraz Iniesta

lichy

20 lipca 2007, 08:46

Brak komentarzy
Według oficjalnej strony FC Barcelony w nadchodzącym roku Andres Iniesta zagra z ósemką na plecach. Pomocnik z Fuentealbilli, do którego do tej pory należała '24' otrzymał nowy numer po tym, jak Ludovic Giuly odszedł do AS Romy.

Od swojego debiutu, który miał miejsce jeszcze za Louisa van Gaala w sezonie 2002-2003, poprzez dotychczasowe występy w ekipie Franka Rijkaarda, Iniesta nieprzerwanie był właścicielem numeru '24'. Odejście Francuza spowodowało, że zwolniła się '8', z którą Iniesta zawsze chciał występować. "Zawsze lubiłem '8' i kilkakrotnie miałem okazje z nią występować, w niższych kategoriach lub w reprezentacji Hiszpanii", powiedział Andres.

Piłkarz żałuje, że Giuly odszedł do klubu z Wiecznego Miasta. "Trochę szkoda rozstać mi się z '24', ale bardziej cieszę się z występów z '8'. Ta możliwość pojawiła się wraz z odejściem Giuly'ego, któremu życzę wiele szczęścia na nowym etapie jego kariery, we Włoszech", dodał Iniesta.

Od sezonu 1995-96, kiedy zmniejszono zakres numerów, z którymi mogą występować gracze pierwszej ligi hiszpańskiej z '8' w drużynie Barçy występowali zawodnicy, którzy na trwałe zapisali się w jej historii. Byli to odpowiednio: Guillermo Amor (1995/96); Hristo Stoichkov (1996/97 - 1997/98), Albert Celades (1998/99), Philip Cocu (1999/2000-2003/04) i Ludovic Giuly (2004/05-2006/07).

[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze