Dobra współpraca francuskojęzycznych

Dylu

30 lipca 2007, 13:23

Brak komentarzy
Podczas pierwszych dni pracy w Szkocji Henry, Touré i Abidal zainicjowali proces swojej integracji z zespołem Barçy. Patrząc na ich zachowanie śmiało można powiedzieć, że nie było z tym żadnych problemów, gdyż wspomniani zawodnicy doskonale zaadaptowali się do całej grupy. Otrzymali wsparcie od wszystkich, od Sylvinho, który poznał Titiego w Arsenalu, po Ronaldinho, który dał im próbkę swojego wspaniałego poczucia humoru.

Bez wątpienia nowi gracze od pierwszego dnia złapali również kontakt z resztą kolegów jak chociażby z Lilianem Thuramem czy Samuelem Eto'o, którzy władają językiem francuskim, przez co nowi w pełni zintegrowali się z zespołem.

To normalne, iż piłkarze którzy władają tym samym językiem i pochodzą z tych samych kultur, na początku swojej przygody z Barçą będą mieli więcej wspólnego jedynie z kilkoma kolegami. Dla przykładu Abidal, Thuram i Henry występują razem w reprezentacji Francji, ‘Titi' grał w Arsenalu z Kolo, starszym bratem Touré, a Eto'o przyjaźni się z byłym ‘Kanonierem'. Jeśli dodamy do tego fakt, iż cała trójka nowo pozyskanych graczy rozpoczęła w zeszłym tygodniu przygotowania na obiektach wokół Camp Nou, to dobra współpraca jest nieunikniona.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze