Ciągle pada...
Deszcz po raz kolejny pokrzyżował plany Barcelony podczas tournee w Azji. Podczas wczorajszego treningu w Hong Kongu nad boiskiem przeszły dwie ogromne ulewy. Tajfun "Pabuk" daje się bardzo we znaki zawodnikom Barcelony. Barça otrzymała jeszcze większy prysznic niż wcześniej podczas treningu na stadionie Siu Sai Wan.
Zaraz po rozpoczęciu treningu nad boiskiem zebrały się chmury i na boisko spadły hektolitry wody razem z silnymi wiatrami. Wydawało się jakby Frank Rijkaard chciał parę razy zakończyć trening jednak tak się nie stało. Zajęcia skończyły się małą grą jak zwykle. Zawodnicy zostali podzieleni na dwa zespoły. W drużynie niebieskich byli Valdés, Thuram, Zambrotta, Valiente, Sylvinho, Iniesta, Touré, Albert Roca (trener), Dos Santos, Henry i Ezquerro. W drużynie żółtych Jorquera, Abidal, Oleqguer, Olmo, Crosas, Motta, Xavi, Dimas, Eto'o, Maxi i Ronaldinho. Niebiescy wygrali dzięki trafieniu Iniesty. Pomimo iż większa część boiska była zalana i ciężko było kontrolować piłkę, to takie doświadczenie przyda się podczas spotkania z Mission Hills Invitation XI, które z pewnością odbędzie się w podobnych warunkach.
[źródło: FCBarcelona.cat]
Zaraz po rozpoczęciu treningu nad boiskiem zebrały się chmury i na boisko spadły hektolitry wody razem z silnymi wiatrami. Wydawało się jakby Frank Rijkaard chciał parę razy zakończyć trening jednak tak się nie stało. Zajęcia skończyły się małą grą jak zwykle. Zawodnicy zostali podzieleni na dwa zespoły. W drużynie niebieskich byli Valdés, Thuram, Zambrotta, Valiente, Sylvinho, Iniesta, Touré, Albert Roca (trener), Dos Santos, Henry i Ezquerro. W drużynie żółtych Jorquera, Abidal, Oleqguer, Olmo, Crosas, Motta, Xavi, Dimas, Eto'o, Maxi i Ronaldinho. Niebiescy wygrali dzięki trafieniu Iniesty. Pomimo iż większa część boiska była zalana i ciężko było kontrolować piłkę, to takie doświadczenie przyda się podczas spotkania z Mission Hills Invitation XI, które z pewnością odbędzie się w podobnych warunkach.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)