Czas Henry'ego i... Giovaniego

Looky

31 sierpnia 2007, 12:07

1 komentarz
Problemy bogactwa ataku Franka Rijkaarda nieszczęśliwie rozwiązały się same. W meczu o Puchar Gampera Barça - Inter, Samuel Eto'o doznał kontuzji, która wykluczy go z gry przynajmniej na najbliższe dwa miesiące. W takiej sytuacji rozsądek nakazuje, by trójkę napastników stworzyli Ronaldinho, Messi i Henry, zwłaszcza przed tym ostatnim zrodziła się szansa regularnych występów w pierwszej jedenastce Azulgrany. Mówiąc przewrotnie, jeśli doszukiwać się jakichś korzyści związanych z urazem Eto'o, najbardziej cieszyć może się właśnie Francuz, który jeszcze dochodzi do optymalnej formy. "W przeciągu miesiąca będę w pełni sił" - mówił niedawno Henry.

Powrót na boisko Samuela zaplanowany jest na listopad. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, Kameruńczyk pogra w Barcelonie dwa miesiące, po czym uda się na Puchar Narodów Afryki, który od 20. stycznia do 10. lutego rozgrywany będzie na boiskach Ghany. Można powiedzieć, że zarząd wyciągnął wnioski z minionego sezonu, kiedy Eto'o wykluczony był z gry na sześć długich miesięcy. Sprowadzenie Henry'ego sprawia, że mimo kontuzji czołowego napastnika, Barça nic nie traci z siły swojego ataku.

Istnieje bardzo duża szansa, że 'nowe tridente' złożone z Ronaldinho, Titiego i Messiego wystąpi już w najbliższym ligowym meczu z Athletic Bilbao. Dla kibiców będzie to swego rodzaju nowum, bowiem cała trójka nie wystąpiła razem w żadnym z przedsezonowych spotkań. Wybór Rijkaarda wydaje się jasny, chociaż nie należy zapominać, iż na swoje szanse czekają Giovani Dos Santos i Bojan Krkic. W pojedynku z Interem Meksykanin po raz kolejny zaprezentował się znakomicie, strzelił bramkę udowadniając, że jest gotowy na występy w pierwszej jedenastce. Dodatkowo posiada już hiszpańskie obywatelstwo, nie blokuje więc miejsca dla zawodników spoza Unii Europejskiej.

Dos Santos dopiero wchodzi do pierwszego zespołu Barçy, Rijkaard chce wprowadzać go powoli, podobnie jak swego czasu Messiego. Nie ulega wątpliwości, że pod nieobecność Eto'o, Giovani będzie miał dużą szansę, by pokazać się także w meczach La Liga.

[źródło: Sport]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (1)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze