Valdés: Mecz z Villarreal będzie ciężkim pojedynkiem
Nikt w Barcelonie nie ukrywa radości po szóstym z rzędu zwycięstwie. Po wczorajszym meczu z prasą rozmawiali Andres Iniesta i Victor Valdés. Ten pierwszy ponownie zagrał na pozycji defensywnego pomocnika, po spotkaniu cieszył się z dobrej gry całego zespołu.
"Osiągnęliśmy nasz cel, bowiem wygraliśmy kilka pojedynków przed reprezentacyjną przerwą. Pokazaliśmy jak dobrą jesteśmy drużyną, teraz chcemy kontynuować tę dobrą passę. Gramy dobry futbol, a boiskowe wydarzenia układają się dla nas pomyślnie. Za dwa tygodnie powrócimy do pracy z tym samym nastawieniem" - mówił Andres. "W drugiej połowie fizycznie prezentowaliśmy się nieco gorzej, ale to normalne po wysiłku jaki włożyliśmy w pierwszą część meczu. Pokazaliśmy, że zespół potrafi walczyć" - dodał.
Czyste konto
Mecz z Atlético był kolejnym w wykonaniu Victora Valdésa, w którym bramkarz Barçy zachował czyste konto. "To było spotkanie, w którym musieliśmy intensywnie pracować, by pokonać silny zespół, który na boisko wyszedł zmotywowany i postawił trudne warunki" - tłumaczył. "Pierwszy gol w meczu u siebie jest podstawą. Dzięki niemu rywal się otworzył" - dodał.
"Sytuacja układa się dla nas dobrze, te pierwsze mecze sezonu będą miały znaczenie w końcówce. Na samym początku wiele rzeczy zostało powiedzianych, my jednak zrobiliśmy to co do nas należało, po prostu graliśmy w piłkę" - wyjaśniał.
Szacunek dla kadrowiczów
Valdés nie chciał poruszać tematu powołania swojej osoby do reprezentacji Luisa Aragonesa. "Nie rozumiem dlaczego ludzie o tym mówią, skoro nigdy nie grałem w kadrze. To brak szacunku dla piłkarzy, którzy obecnie reprezentują barwy Hiszpanii". Victor uważa, że kolejny mecz Barcelony (z Villarreal) będzie "ciężkim pojedynkiem, jak wszystkie spotkania, w których gracze powracają ze zgrupowań. Będziemy walczyć i starać się zwyciężyć nawet jeśli nie będziemy mieli wiele czasu na przygotowania" - podsumował.
[źródło: FCBarcelona.cat]
"Osiągnęliśmy nasz cel, bowiem wygraliśmy kilka pojedynków przed reprezentacyjną przerwą. Pokazaliśmy jak dobrą jesteśmy drużyną, teraz chcemy kontynuować tę dobrą passę. Gramy dobry futbol, a boiskowe wydarzenia układają się dla nas pomyślnie. Za dwa tygodnie powrócimy do pracy z tym samym nastawieniem" - mówił Andres. "W drugiej połowie fizycznie prezentowaliśmy się nieco gorzej, ale to normalne po wysiłku jaki włożyliśmy w pierwszą część meczu. Pokazaliśmy, że zespół potrafi walczyć" - dodał.
Czyste konto
Mecz z Atlético był kolejnym w wykonaniu Victora Valdésa, w którym bramkarz Barçy zachował czyste konto. "To było spotkanie, w którym musieliśmy intensywnie pracować, by pokonać silny zespół, który na boisko wyszedł zmotywowany i postawił trudne warunki" - tłumaczył. "Pierwszy gol w meczu u siebie jest podstawą. Dzięki niemu rywal się otworzył" - dodał.
"Sytuacja układa się dla nas dobrze, te pierwsze mecze sezonu będą miały znaczenie w końcówce. Na samym początku wiele rzeczy zostało powiedzianych, my jednak zrobiliśmy to co do nas należało, po prostu graliśmy w piłkę" - wyjaśniał.
Szacunek dla kadrowiczów
Valdés nie chciał poruszać tematu powołania swojej osoby do reprezentacji Luisa Aragonesa. "Nie rozumiem dlaczego ludzie o tym mówią, skoro nigdy nie grałem w kadrze. To brak szacunku dla piłkarzy, którzy obecnie reprezentują barwy Hiszpanii". Victor uważa, że kolejny mecz Barcelony (z Villarreal) będzie "ciężkim pojedynkiem, jak wszystkie spotkania, w których gracze powracają ze zgrupowań. Będziemy walczyć i starać się zwyciężyć nawet jeśli nie będziemy mieli wiele czasu na przygotowania" - podsumował.
[źródło: FCBarcelona.cat]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)