Abidal kontynuuje indywidualny trening
Eric Abidal już w drugim kolejnym dniu trenował indywidualnie z powodu problemów z kostką. Jak się okazuje klubowi lekarze chcą oszczędzić zawodnika, bowiem nie został on powołany na jutrzejszy mecz z Valladolid.
Francuski obrońca ponownie trenował na sali gimnastycznej na Camp Nou. Kontynuował tym samym specjalny program, który pozwoli mu w ciągu najbliższych dni rozpocząć ćwiczenia z resztą zespołu.
W zajęciach nie uczestniczyli także kontuzjowany Samuel Eto'o, Deco i Jose Edmílson. Thierry Henry trenował tylko przez część sesji, a musiał przerwać ją z powodu lekkich problemów ze ścięgnem Achillesa. Podobnie jak Abidal, Titi nie otrzymał powołania, więc zostaje w Barcelonie, by tu przygotowywać się do kolejnego spotkania.
Rijkaard zorganizował grę treningową w końcówce sesji, ustawiając Sylvinho Mendesa na pozycji Abidala. Brazylijczyk zagrał u boku Gianluki Zambrotty, Carlesa Puyola i Gabiego Milito.
[źródło: Mundo Deportivo]
Francuski obrońca ponownie trenował na sali gimnastycznej na Camp Nou. Kontynuował tym samym specjalny program, który pozwoli mu w ciągu najbliższych dni rozpocząć ćwiczenia z resztą zespołu.
W zajęciach nie uczestniczyli także kontuzjowany Samuel Eto'o, Deco i Jose Edmílson. Thierry Henry trenował tylko przez część sesji, a musiał przerwać ją z powodu lekkich problemów ze ścięgnem Achillesa. Podobnie jak Abidal, Titi nie otrzymał powołania, więc zostaje w Barcelonie, by tu przygotowywać się do kolejnego spotkania.
Rijkaard zorganizował grę treningową w końcówce sesji, ustawiając Sylvinho Mendesa na pozycji Abidala. Brazylijczyk zagrał u boku Gianluki Zambrotty, Carlesa Puyola i Gabiego Milito.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)