Trening na Miniestadi

Gilu

6 grudnia 2007, 13:24

Brak komentarzy
Oleguer i Henry byli dzisiaj jedynymi, którzy nie trenowali normalnie na Miniestadi. Kontynuują oni proces rekonwalescencji. Na treningu nie pojawił się jedynie Touré, który ma gorączkę i bóle głowy. Najważniejszą nowością jest powrót Gudjohnsen, który w ostatnich dniach miał problemy z żołądkiem.

Giovani, Deco i Edmílson także trenowali z resztą grupy, mimo że służby medyczne klubu nie dały im jeszcze zielonego światła na grę w meczach o stawkę.

Na dzisiejszym treningu nacisk był położony na ćwiczeniach fizycznych, w których zawodnicy w parach ciągnęli się wzajemnie. Wysoka potrzeba ćwiczeń fizycznych jest czymś normalnym po luźniejszych dniach.

Na wczorajszym treningu obecni byli dwaj bramkarze Juvenil A - Jordi i Rubén. Dzisiaj na zajęciach stawił się ten pierwszy oraz Marc Martínez, bramkarz ze szkółki młodzieżowej w Cornellà. Obaj uczestniczyli w intensywnej części treningu.

W końcowej części zajęć Frank Rijkaard podzielił zawodników na cztery drużyny, które grały później ze sobą. W zielonych koszulkach treningowych występowali Marc Martínez, Milito, Xavi, Thuram i Ronaldinho, w pomarańczowych Jorquera, Puyol, Eto'o, Ezquerro i Gudjohnsen, w żółtych Jordi, Edmílson, Zambrotta, Deco i Messi, a bez koszulek treningowych grali Valdés, Abidal, Iniesta, Sylvinho i Bojan. Ten ostatni okazał się jednym z najlepszych zawodników, a w wygranym 4-0 meczu z drużyną "pomarańczową" strzelił wszystkie bramki.

Márquez nie grał w tych spotkaniach i trenował w tym czasie poza grupą.

Dzisiejszy trening na Miniestadi obserwowało 200 kibiców. Podczas turnieju kończącego zajęcia publiczność świętowała każdą bramkę z wielką radością.

[źródło: FCBarcelona.com]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze