Stan Amora stabilny
Stan Guillermo Amora Martineza, który wczoraj uległ groźnemu wypadkowi na autostradzie pod Tarragoną, ustabilizował się i pacjent wraca do zdrowia. Przyczyną incydentu był fakt, iż członek Dream Teamu Johana Cruyffa zasnął za kierownicą. Jego samochód uderzył w ścianę i koziołkował.
W tej chwili wiemy już na pewno, iż jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Pierwszymi, którzy zjawili się w szpitalu po wypadku byli jego żona Marta i rodzice. Później przybyli także przyjaciele z Sergim Barjuanem na czele. Amora odwiedzili także Josep Guardiola oraz Eusebio Sacristan.
[źródło: Sport]
W tej chwili wiemy już na pewno, iż jego życiu nie zagraża niebezpieczeństwo. Pierwszymi, którzy zjawili się w szpitalu po wypadku byli jego żona Marta i rodzice. Później przybyli także przyjaciele z Sergim Barjuanem na czele. Amora odwiedzili także Josep Guardiola oraz Eusebio Sacristan.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)