O Celticu
Najbliższym rywalem Barcelony w Lidze Mistrzów będzie Celtic Glasgow. Drużyna ta mierzyła się w swojej grupie z AC Milan, Benficą Lizbona oraz Szachtarem Donieck. Szkoci niespodziewanie pokonali na własnym stadionie włoski klub 2-1, na wyjeździe zaś przegrali 0-1. Celtic zaliczył także wygranąi porażkę z Benficą (1-0 u siebie i 0-1 na wyjeździe) oraz z Szachtarem (2-1 u siebie i 0-2 na wyjeździe). Z dorobkiem 9 punktów ‘The Bhoys' zajęli drugie miejsce w grupie.
W poprzednim sezonie Celtic także mierzył się z Milanem. Wówczas obie drużyny spotkały się w 1/8 finału Ligi Mistrzów, a jedyna bramka dwumeczu padła dopiero w dogrywce drugiego spotkania, które odbyło się na San Siro.
Największymi gwiazdami drużyny są napastnicy - Australijczyk Scott McDonald (lider klasyfikacji strzelców szkockiej Premier League), Holender Jan Vennegoor of Hesselink oraz irlandzki pomocnik Aiden McGeady. Bardzo dużo miejsca w szkockiej prasie poświęca się także Arturowi Borucowi, który jest bezsprzecznym numerem 1 w bramce Celticu. Nie można także zapominać o kapitanie ekipy Gordona Strachana - Stephenie McManusie. W Celticu występuje także Maciej Żurawski, jednak bardzo prawdopodobne jest, że odejdzie on z drużyny podczas zimowego okna transferowego.
Dotychczas Celtic spotykał się z Barceloną sześciokrotnie. W sezonie 1964/65, w ramach rozgrywek o Puchar Miast Targowych, Barça pokonała Szkotów na Camp Nou 3:1, a w rewanżu padł bezbramkowy remis. Dwa kolejne mecze zostały rozegrane w ramach 1/8 finału Pucharu UEFA w sezonie 2003/04, a dwa pozostałe w trakcie spotkań grupy F Ligi Mistrzów sezonu 2004/05.
W Pucharze UEFA w pierwszym meczu na Celtic Park ‘The Bhoys' wygrali 1-0, a gola na wagę zwycięstwa strzelił Alan Thompson w 69 minucie. W rewanżu na Camp Nou padł bezbramkowy remis i do ćwierćfinału awansowała ekipa z Glasgow. Trzy lata temu w Lidze Mistrzów Barcelona wygrała pierwszy mecz na wyjeździe 3-1. Pierwszą bramkę strzelił w 20 minucie Deco. Do wyrównania doprowadził w 59 minucie Chris Sutton, a Blaugrana znalazła się na ponownie na prowadzeniu w 78 minucie, kiedy do bramki Szkotów strzelił Ludovic Giuly. Wynik spotkania ustalił w 82 minucie były zawodnik gospodarzy - Henrik Larsson. W stolicy Katalonii padł remis 1-1. Gole strzelali Samuel Eto'o (24') oraz John Hartson (45').
W poprzednim sezonie Celtic także mierzył się z Milanem. Wówczas obie drużyny spotkały się w 1/8 finału Ligi Mistrzów, a jedyna bramka dwumeczu padła dopiero w dogrywce drugiego spotkania, które odbyło się na San Siro.
Największymi gwiazdami drużyny są napastnicy - Australijczyk Scott McDonald (lider klasyfikacji strzelców szkockiej Premier League), Holender Jan Vennegoor of Hesselink oraz irlandzki pomocnik Aiden McGeady. Bardzo dużo miejsca w szkockiej prasie poświęca się także Arturowi Borucowi, który jest bezsprzecznym numerem 1 w bramce Celticu. Nie można także zapominać o kapitanie ekipy Gordona Strachana - Stephenie McManusie. W Celticu występuje także Maciej Żurawski, jednak bardzo prawdopodobne jest, że odejdzie on z drużyny podczas zimowego okna transferowego.
Dotychczas Celtic spotykał się z Barceloną sześciokrotnie. W sezonie 1964/65, w ramach rozgrywek o Puchar Miast Targowych, Barça pokonała Szkotów na Camp Nou 3:1, a w rewanżu padł bezbramkowy remis. Dwa kolejne mecze zostały rozegrane w ramach 1/8 finału Pucharu UEFA w sezonie 2003/04, a dwa pozostałe w trakcie spotkań grupy F Ligi Mistrzów sezonu 2004/05.
W Pucharze UEFA w pierwszym meczu na Celtic Park ‘The Bhoys' wygrali 1-0, a gola na wagę zwycięstwa strzelił Alan Thompson w 69 minucie. W rewanżu na Camp Nou padł bezbramkowy remis i do ćwierćfinału awansowała ekipa z Glasgow. Trzy lata temu w Lidze Mistrzów Barcelona wygrała pierwszy mecz na wyjeździe 3-1. Pierwszą bramkę strzelił w 20 minucie Deco. Do wyrównania doprowadził w 59 minucie Chris Sutton, a Blaugrana znalazła się na ponownie na prowadzeniu w 78 minucie, kiedy do bramki Szkotów strzelił Ludovic Giuly. Wynik spotkania ustalił w 82 minucie były zawodnik gospodarzy - Henrik Larsson. W stolicy Katalonii padł remis 1-1. Gole strzelali Samuel Eto'o (24') oraz John Hartson (45').
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)