Deco jechał na podwójnym gazie
Portugalski pomocnik występujący w Barcelonie, Deco został przyłapany na jeździe samochodem po spożyciu alkoholu. Całe zdarzenie miało miejsce 17. stycznia ok. 1:00 na ranem. Przy skrzyżowaniu ulic Diputación z Rocafort w Barcelonie, patrol zatrzymał samochód piłkarza do prewencyjnej kontroli alkomatem.
Deco próbował uniknąć ‘dmuchania w balonik' proponując policjantom, że zostawi auto i weźmie taksówkę. Jednak funkcjonariusze poprosili go o poddanie się testowi na obecność alkoholu w wydychanym powietrzu. Badanie wykazało u piłkarza 0.36 mg/L podczas, gdy dopuszczalna dawka wynosi 0.25. Jak donosi "La Vanguardia" Deco kontynuował jazdę, ale za kierownicą usiadł jego kolega.
Zawodnik FC Barcelony został ukarany mandatem w wysokości 600 euro, trzema punktami karnymi i cofnięciem prawa jazdy na okres 3 miesięcy. Od wymierzonej kary przysługuje mu odwołanie w trybie administracyjnym.
[źródło: Mundo Deportivo]
Deco próbował uniknąć ‘dmuchania w balonik' proponując policjantom, że zostawi auto i weźmie taksówkę. Jednak funkcjonariusze poprosili go o poddanie się testowi na obecność alkoholu w wydychanym powietrzu. Badanie wykazało u piłkarza 0.36 mg/L podczas, gdy dopuszczalna dawka wynosi 0.25. Jak donosi "La Vanguardia" Deco kontynuował jazdę, ale za kierownicą usiadł jego kolega.
Zawodnik FC Barcelony został ukarany mandatem w wysokości 600 euro, trzema punktami karnymi i cofnięciem prawa jazdy na okres 3 miesięcy. Od wymierzonej kary przysługuje mu odwołanie w trybie administracyjnym.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)