Aragones zakończy debatę o Krkiciu
Luis Aragones podczas zbliżającego się weekendu może poczynić krok w kierunku zatrzymania Bojana Krkica w reprezentacji Hiszpanii i tym samym zapobiec jego występom dla Serbów. Krokiem tym może być powołanie Bojana na zbliżający się mecz towarzyski z reprezentacją Francji.
Młody napastnik dalej ma możliwość gry dla obydwu reprezentacji, posiada on bowiem dwa paszporty, a nie jest jeszcze w wieku, w którym musiałby się ostatecznie zdecydować na którąś z ekip. Jednak drużyny Hiszpanii i Serbii nie pozostawiają sprawy samej sobie, czyniąc wszelkie kroki, aby przekonać Krikcia do swojego obozu.
Krkic grał dla Hiszpanii na praktycznie każdym poziomie drużyn juniorskich. Serbowie wciąż pozostają jednak pełni nadziei, chcąc namówić napastnika by ostatecznie zdecydował się reprezentować barwy kraju swojego ojca. Trener Aragones chcąc uprzedzić wydarzenia, czyni jeden krok naprzód, chcąc wprowadzić Bojana do gry w meczu seniorskiej reprezentacji Hiszpanii z 'Tricolores'.
"Ma tylko 17 lat, ale poczynił już niesamowite postępy. Prezentuje dobrą jakość gry, ma nosa do strzelania bramek i może zostać świetnym zawodnikiem" - powiedział Aragones.
"Możemy go teraz powołać. Chciałbym aby teraz zagrał, co powstrzymałoby go od przejścia do innej reprezentacji. To niezwykły młodzieniec, obserwowałem go, gdy wspinał się po kolejnych szczeblach drużyn młodzieżowych" - kontynuował.
W tym sezonie Bojan jest już pełnoetatowym zawodnikiem pierwszej drużyny Blaugrany, włączenie go do podstawowego składu spowodowane było spadkiem jego poprzedniej ekipy, Barçy B, do niższej klasy rozgrywkowej. Niski poziom rozgrywek mógł skłonić Bojana do zmiany barw klubowych.
W tym sezonie Krkic zaprezentował już wystarczające umiejętności, aby przekonać do siebie Franka Rijkaarda. Kolejnym krokiem w rozwoju kariery może być powołanie pochodzące od trenera dorosłej reprezentacji Hiszpanii, Louisa Aragonesa.
[źródło: Goal]
Młody napastnik dalej ma możliwość gry dla obydwu reprezentacji, posiada on bowiem dwa paszporty, a nie jest jeszcze w wieku, w którym musiałby się ostatecznie zdecydować na którąś z ekip. Jednak drużyny Hiszpanii i Serbii nie pozostawiają sprawy samej sobie, czyniąc wszelkie kroki, aby przekonać Krikcia do swojego obozu.
Krkic grał dla Hiszpanii na praktycznie każdym poziomie drużyn juniorskich. Serbowie wciąż pozostają jednak pełni nadziei, chcąc namówić napastnika by ostatecznie zdecydował się reprezentować barwy kraju swojego ojca. Trener Aragones chcąc uprzedzić wydarzenia, czyni jeden krok naprzód, chcąc wprowadzić Bojana do gry w meczu seniorskiej reprezentacji Hiszpanii z 'Tricolores'.
"Ma tylko 17 lat, ale poczynił już niesamowite postępy. Prezentuje dobrą jakość gry, ma nosa do strzelania bramek i może zostać świetnym zawodnikiem" - powiedział Aragones.
"Możemy go teraz powołać. Chciałbym aby teraz zagrał, co powstrzymałoby go od przejścia do innej reprezentacji. To niezwykły młodzieniec, obserwowałem go, gdy wspinał się po kolejnych szczeblach drużyn młodzieżowych" - kontynuował.
W tym sezonie Bojan jest już pełnoetatowym zawodnikiem pierwszej drużyny Blaugrany, włączenie go do podstawowego składu spowodowane było spadkiem jego poprzedniej ekipy, Barçy B, do niższej klasy rozgrywkowej. Niski poziom rozgrywek mógł skłonić Bojana do zmiany barw klubowych.
W tym sezonie Krkic zaprezentował już wystarczające umiejętności, aby przekonać do siebie Franka Rijkaarda. Kolejnym krokiem w rozwoju kariery może być powołanie pochodzące od trenera dorosłej reprezentacji Hiszpanii, Louisa Aragonesa.
[źródło: Goal]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)