Henry: Jestem zdrowy

Kuba

4 lutego 2008, 08:06

Brak komentarzy
W 63. minucie został zmieniony przez Giovaniego - mowa o Thierrym Henry. Pomimo tego, iż partia w jego wykonaniu nie należała do najlepszych, to Francuz wolał skoncentrować się na dyspozycji całej drużyny. Dla niego najważniejsze były trzy punkty, które Barcelona wywalczyła rzutem na taśmę.

Napastnik reprezentacji Francji stwierdził: "Mamy 6 punktów straty do Realu, dalej gramy w Copa del Rey i Lidze Mistrzów. Mamy szansę wywalczyć trzy trofea". Odnośnie następnego pojedynku z Sevillą, Titi powiedział: "Trzeba ten mecz wygrać, niemniej jednak wiemy, iż nie będzie łatwo".

Podczas wczorajszego spotkania można było dostrzec, iż Francuz łapie się za mięsień dwugłowy. "Jestem zdrowy, być może nigdy nie czułem się lepiej. Teraz mam znakomite warunki do gry" - odpowiedział.

Henry został zapytany o osobę młodego Bojana Krkica, który ostatnimi czasy regularnie pojawia się w wyjściowym składzie Barçy. Młodzian został powołany do reprezentacji Hiszpanii, a wczoraj rozegrał całe spotkanie. "Nie mam słów, aby opisać to co potrafi" - komplementował 17-latka były gracz Arsenalu.

Francuz w wypowiedzi dla "Marki" stwierdził, iż Barcelona nadal będzie walczyć o mistrzostwo. Thierry jest bardzo zadowolony, iż nic nie jest jeszcze przesądzone, a jego klub może pokonać ‘Królewskich' w końcowym rozrachunku. "Tydzień temu większość mówiła, iż wszystko jest przesądzone. Teraz sytuacja jest inna i będziemy walczyć do samego końca", stwierdził napastnik reprezentacji Francji.

‘Titi' powiedział także, iż drużyna w mecz włożyła całe swoje serce, według Henry'ego czasem nie wystarczy tylko dobra gra. "W każde spotkanie składamy serce, nie wszystko musi kończyć się na dobrej grze", zakończył.

[źródło: Sport/Marca]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze