Ostra krytyka w stronę Laporty

Looky

8 kwietnia 2008, 11:05

Brak komentarzy
Pañolada, jakiej świadkami byliśmy po zakończeniu ostatniego meczu Barcelony i głośne "dimision, dimision!" skierowane w stronę Joana Laporty, wciąż odbijają się w Katalonii szerokim echem. W poniedziałek, w programie "8R" na łamach stacji "8tv" biorący w nim udział goście ostro krytykowali prezydenta za jego ostatnie wystąpienie, które miało miejsce podczas 31. Kongresu Fanklubów Barçy.

Związana z "Mundo Deportivo" Cristina Cubero postawę sternika Klubu określiła jako "niepokojącą", a zdaniem Joana Poquíego (również z "MD") Laporta był "nietolerancyjny, chaotyczny i ekscentryczny". Tomás Guasch uważa, że wypowiedź najważniejszej osoby FC Barcelona była "patetyczna", Emilio Perez de Rozas stwierdził, iż przemówienie "nie nadawało się do publikacji", a Jose Luis Carazo podkreślił "dyktatorski" ton wypowiedzi prezydenta.

W dalszej części programu Cubero i Alfredo Martinez zaznaczyli, iż "pañolada po meczu z Getafe nie była skierowana do piłkarzy, a w stronę loży honorowej". Joan Poqui dodał, że "dziennikarze zobligowani są do mówienia o tym co się dzieje, czy jest to dobre czy złe".

Goście programu odnieśli się także do odrzucenia przez Laportę możliwości zatrudnienia Mourinho. "Jedynym problemem Jose jest to, że nie jest on 'cruyffistą'" - podkreślił Poqui. "Barça w swej historii miała wielu trenerów. Helenio Herrera nigdy na przykład nie miał nic z 'cruyffisty'. Ktokolwiek widział grę Chelsea wie, że 'Mou' nie prezentował defensywnego futbolu" - dodał.

Inny gość programu, Julio Salinas nie rozumie komentarzy mówiących, iż "Barça nie lubi trenera mającego zmysł taktyczny". Ex-barcelonista, obecnie współpracujący z "Mundo Deportivo" uważa, że "filozofia futbolu Mourinho perfekcyjnie pasuje do Barcelony". "Getafe było zmęczone potyczką z Bayernem, więc nieprawdopodobne jest to to, że Barça nie wykorzystała okazji, by pokonać ten zespół w niedzielę" - dodał.

"Ludzie oczekują natychmiastowych decyzji i chcą wiedzieć kto będzie trenerem zespołu w czerwcu" - komentował Poquí. "Ronaldinho odejdzie tam gdzie zechce i zobaczymy ile warta jest Barça z nim, a ile bez niego" - mówiła o przyszłości Brayzlijczyka Cubero. Roberto Gómez uważa, że "najlepszą opcją dla Gaúcho byłby AC Milan".

[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze