Włamanie do domu Rijkaarda

Looky

22 kwietnia 2008, 16:44

Brak komentarzy
W niedzielę o godzinie 23 miało miejsce włamanie do dwupiętrowej posiadłości Franka Rijkaarda, mieszczącej się w dzielnicy Sarría. Złodzieje ukradli różne cenne przedmioty i sporą ilość gotówki. Trener Barcelony, jego żona i syn przebywali w tym czasie w innym pokoju.

Rodzina nie była świadoma, iż ich dom jest właśnie plądrowany. Frank zorientował się dopiero gdy poszedł do głównej sypialni, stwierdzając iż została ona "przewrócona do góry nogami". Chwilę po otrzymaniu zgłoszenia, na teren posiadłości przybyła katalońska policja (Mossos d'Esquadra), która nie ujawniła jednak żadnych szczegółów. Wiadomo tylko, że przed włamaniem złodzieje wspięli się na 6-metrowy mur osłaniający posesję.

Nieznane źródło poinformowało tymczasem, iż sprawcy rabunku prawdopodobnie byli profesjonalistami, choć nie mieli świadomości, że plądrują dom tak znanej postaci. Po całym zdarzeniu wraz z szefem miejscowej policji, Joanem Unió i szefem ochrony Barçy, Xavierem Martorellem pojawił się Joan Laporta. Dwaj pierwsi przeprowadzili dokładne oględziny. Wygląda na to, że złodzieje przetrząsnęli tylko jeden pokój kradnąc luksusowe zegarki, biżuterię i sporą ilość gotówki.

[źródło: Goal]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze