L'Equipe: Keita do Barçy
Seydou Keita jest coraz bliżej FC Barcelona - informuje dzisiejsze wydanie "L'Equipe". Zgodnie z tą informację, pomocnik Sevilli, będący objawieniem tego sezonu w La Liga, chce reprezentować barwy Barçy, choć interesuje się nim także Juventus. Na biurko prezydenta andaluzyjskiego klubu miała już nawet trafić oferta w sprawie transferu Malijczyka, opiewająca na 14 mln euro.
28-letni Keita trafił do Sevilli latem 2007 roku z francuskiego RC Lens. W swoim ostatnim sezonie w Ligue 1 zdobył 11 bramek i ten wyczyn nie mógł pozostać niezauważony. Umiejętności zawodnika docenił Jose Maria del Nido po raz kolejny wykazując się znakomitą intuicją, podpisując z Keitą kontrakt do 2011 roku.
Mimo że Sevilla nie zwykła sprzedawać swoich najlepszych piłkarzy za bezcen, fakt iż klubu z Sanchez Pizjuan zabraknie w przyszłym sezonie w Lidze Mistrzów, zmienić może nieco politykę ekonomiczną i sportową. Gra w Champions League niesie za sobą ogromne pieniądze, jej brak powoduje, iż klub nie zarabia odpowiednio dużo, by opłacić swe gwiazdy. A status takiej śmiało można w Andaluzji przypisać Keicie, który w niedzielę ponownie potwierdził swoje umiejętności będąc panem środka pola w derbowym meczu z Betisem.
[źródło: Mundo Deportivo]
28-letni Keita trafił do Sevilli latem 2007 roku z francuskiego RC Lens. W swoim ostatnim sezonie w Ligue 1 zdobył 11 bramek i ten wyczyn nie mógł pozostać niezauważony. Umiejętności zawodnika docenił Jose Maria del Nido po raz kolejny wykazując się znakomitą intuicją, podpisując z Keitą kontrakt do 2011 roku.
Mimo że Sevilla nie zwykła sprzedawać swoich najlepszych piłkarzy za bezcen, fakt iż klubu z Sanchez Pizjuan zabraknie w przyszłym sezonie w Lidze Mistrzów, zmienić może nieco politykę ekonomiczną i sportową. Gra w Champions League niesie za sobą ogromne pieniądze, jej brak powoduje, iż klub nie zarabia odpowiednio dużo, by opłacić swe gwiazdy. A status takiej śmiało można w Andaluzji przypisać Keicie, który w niedzielę ponownie potwierdził swoje umiejętności będąc panem środka pola w derbowym meczu z Betisem.
[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)