Pep Guardiola chce mieć znaczny udział w transferach jakie poczyni Barcelona w letnim oknie transferowym. Nowy trener ma swoich faworytów, o których wie już Txiki Begiristain posiadający listę potencjalnych nabytków na sezon 2008/09. Jedne nazwiska mają dla Pepa pierwszeństwo, inne zeszły na dalszy plan.
Wzmocnień Barçy można spodziewać się na pozycji bramkarza. 37-letni szkoleniowiec chce mieć zawodnika mogącego z powodzeniem konkurować o miejsce w składzie z Victorem Valdésem. W tym gronie wymienia się Aouate (Deportivo), Neuera (Schalke), Alvesa (Almería) i Freya (Fiorentina).
W związku z odejściem Thurama i prawdopodobnie Zambrotty oraz kontuzji Milito, w defensywie można spodziewać się nawet trzech wzmocnień. Od dłuższego czasu trwają rozmowy w sprawie sprowadzenia Daniego Alvesa, a transfer Gerarda Pique jest już przesądzony. Na liście życzeń Pepa są jeszcze Coloccini (Deportivo) i Chivu (Inter), bowiem wciąż niepewna pozostaje przyszłość Márqueza. Na lewej stronie obrony do dyspozycji nowego trenera pozostają Abidal i Sylvinho.
W pomocy pozycję defensywnego pomocnika zajmie Yaya Toure, którego z konieczności zastąpić będzie mógł wspomniany Márquez. Przed nim znajdzie się miejsce dla Xaviego, choć Guardiola chce sprowadzić Manciniego z Romy, który może grać także na lewej stronie. Odchodzącego z drużyny Deco miałby natomiast zastąpić Keita z Sevilli, a oprócz niego awans do pierwszego zespołu otrzymałby Víctor Sanchez, wszechstronny pomocnik Barçy B.
Miejsce z prawej strony ataku zarezerwowane jest dla Messiego, choć Pep liczy także na zakup Hleba z Arsenalu, mogącego występować również w drugiej linii. O dziwo, jeśli chodzi o lewe skrzydło, tu stałe uznanie może zyskać Iniesta, choć niewykluczone, że Barça pokusi się o transfer Silvy z Valencii. Zwolennikiem takiego rozwiązania jest jednak bardziej Begiristain, który widzi na tej pozycji także Henry'ego. Jeśli chodzi o środek ataku, tu faworytem Pepa pozostaje Adebayor z Arsenalu, a Txiki woli Benzemę. Bojan miałby póki co pełnić rolę rezerwowego.
[źródło: Mundo Deportivo]
Barça Guardioli
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (0)