Ważne spotkanie zarządu

nikt_ważny

27 lipca 2008, 19:42

Brak komentarzy
Zebranie dyrektorów FC Barcelona jest zaplanowane na jutro. Głównymi punktami obrad będą zatrudnienie nowych współpracowników oraz ustalenie daty głosowania socios compromisarios ws. przyszłości Joana Laporty.

10 lipca miało miejsce spotkanie zarządu, mające na celu omówienie wyników wotum nieufności, które odbyło się cztery dni wcześniej. Wtedy też swoją rezygnację ogłosiło ośmiu członków zarządu, po tym jak Joan Laporta odmówił podania się do dymisji, mimo że za wotum nieufności głosowało 60,6% socios, w większości ze względu na obecnego prezydenta.

Po odejściu ośmiu dyrektorów, zarząd został uszczuplony o dziewięć osób, licząc prezydenta. Według statutu klubu, w zarządzie powinno zasiadać minimum czternastu. Co za tym idzie, jutro do władz zostaną włączeni nowi ludzie. Niekoniecznie będzie ich tylko czterech, czyli tyle ile należy zatrudnić, by spełnić statut, gdyż Joan Laporta w najbliższych tygodniach może zaproponować innych współpracowników. Oczywiście przed głosowaniem ws. jego przyszłości, nowy zarząd musi zostać skompletowany.

Data zgromadzenia

Członkowie zarządu FC Barcelona podejmą jutro decyzję odnośnie daty zgromadzenia socios compromisarios. Najprawdopodobniej zbiegnie się ono z drugim meczem eliminacyjnym Barçy do Ligi Mistrzów, pod koniec sierpnia. Jeszcze nie wiadomo czy wieczorem podopieczni Pepa Guardioli zagrają na Camp Nou.

Wobec takiego obrotu sprawy, zarząd ma zamiar przeprowadzić głosowanie rano, tego samego dnia. Dodatkowo, Joan Laporta odda swoje biuro do dyspozycji zgromadzonych, co nie miało miejsca wcześniej. Ich decyzja będzie ostateczna.

Reakcja na wyniki wotum nieufności

Głosowanie nad wotum nieufności dla zarządu wypadło niekorzystnie dla Laporty, gdyż 60,6% socios głosowało za odwołaniem władz, a wymagane jest 66,6% głosów pozytywnych, aby wniosek przeszedł. Potem w zarządzie nastąpił rozłam, prezydent pozostał na swoim stanowisku, a ośmiu dyrektorów podało się do dymisji. Joan Laporta zdecydował poddać się kolejnej próbie, głosowaniu na walnym zgromadzeniu delegatów.

Co za tym idzie, od tej decyzji odwołania nie będzie. Socios compromisarios po raz pierwszy zostaną poproszeni o zatwierdzenie budżetów z poprzedniego i na przyszły rok oraz włączenia nowych dyrektorów do zarządu. Aby Joan Laporta został odwołany, potrzeba ponad połowy głosów za odsunięciem go ze stanowiska prezydenta FC Barcelona. Jego ewentualne odejście nie będzie oznaczało dymisji pozostałych członków zarządu. Projekt Laporty będzie kontynuowany, lecz już bez niego samego.

[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (0)

Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze