Berbatow opcją numer jeden?

Looky

5 sierpnia 2008, 11:24

30 komentarzy
FC Barcelona nie ustaje w staraniach o zakontraktowanie nowego napastnika, który miałby w klubie zastąpić Samuela Eto'o. Od wielu tygodni Barcelona próbowała najróżniejszych metod, aby dokonać transferu Karima Benzemy, Emmanuela Adebayora czy ostatnio Didiera Drogby. Teraz główną opcją staje się inny napastnik, Dimitar Berbatow, który od dłuższego czasu znajduje się na liście życzeń Barçy, jednak jego osoba nigdy wcześniej nie była dla Guardioli priorytetem. Sytuacja uległa zmianie, a piłkarskie umiejętności Bułgara i jego charakter przekonują nowego szkoleniowca Barcelony.

Jak dowiedziało się "Mundo Deportivo" ze źródeł bliskich sztabowi trenerskiemu Barçy, grający w Tottenhamie zawodnik posiada wiele cech, które ceni Guardiola: potrafi grać tyłem do bramki, posiada nienaganną technikę, zmysł pozwalający mu dostosować się do danego stylu gry, dobre ostatnie podanie, co sprawia, że idealnie pasuje do koncepcji grającej po ziemi Barcelony. Dodatkowo, jego średnia bramek na sezon jest zadowalająca i wynosi 17 goli (biorąc pod uwagę jego występy w Bundeslidze i Premiership). Ponad własne dobro i ponad strzelanie goli, stawia dobro zespołu.

25-30 mln

Berbatowa bardzo chce mieć u siebie Alex Ferguson, co jednak pośrednio wiąże się z osobą Cristiano Ronaldo, o którego stara się Real Madryt. To w roli faworyta do wyścigu o Bułgara może postawić Barcelonę. Może, ale nie musi, bo należy pamiętać, że Tottenham osłabiony został poprzez odejście do Liverpoolu Robbiego Keane'a i strata kolejnego zawodnika przedniej formacji byłaby dla Juande Ramosa wielkim osłabieniem.

Tak czy inaczej, Katalończycy przygotowani są na to, że zakup nowego napastnika pochłonie sporo pieniędzy. Bułgar ma kosztować od 25 do 30 mln euro.

[źródło: Mundo Deportivo]
REKLAMA

Poleć artykuł

Komentarze (30)

Aby dodawać komentarze, musisz być zalogowany.
Uwaga: Ze względu na ochronę prywatności, komentarze nie ładują się automatycznie. Kliknij przycisk poniżej, aby je wyświetlić.
Załaduj komentarze