Drogba czeka na odejście Eto'o
Przyszłość Samuela Eto'o w Barcelonie wciąż nie jest pewna. Mimo że Kameruńczyk robi wszystko, aby przekonać do siebie trenera, strzela bramki jak na zawołanie i sumiennie pracuje na treningach, nie wiadomo czy Pep Guardiola zdecyduje się na jego pozostanie w drużynie. W związku z tym nadal trwają poszukiwania napastnika, który mógłby zastąpić "Czarną Perłę" z Kamerunu.
W gronie potencjalnych następców '9' Barçy wymieniono już mnóstwo nazwisk, lecz z każdym kolejnym dniem grono kandydatów się zawęża. Z tych wielkich, na arenie transferowych zmagań pozostał już jedynie Didier Drogba, piłkarz który imponuje Guardioli i sztabowi technicznemu Barçy, zawodnik który wciąż nie doszedł do porozumienia w sprawie kontraktu z obecnym klubem.
Ostatnie doniesienia mówią, iż Drogba czeka z zaakceptowaniem umowy 'The Blues' aż do czasu, gdy ostatecznie wyjaśni się kwestia Eto'o. Jeśli ostatecznie Kameruńczyk nie pozostanie na Camp Nou, reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej stanie się głównym kandydatem do wzmocnienia ataku Barcelony.
Tymczasem Chelsea ogłosiła wczoraj numery zawodników na nowy sezon i Drogba niezmiennie pozostał z 'jedenastką'. Taka sytuacja oznacza, że władze 'The Blues' bardzo liczą na swojego gwiazdora i nie zamierzają go nigdzie sprzedawać.
Kilka tygodni temu Katalończycy przypuścili ofensywę celem sprowadzenia Drogby do nowej Barçy. Zaproponowano wówczas nawet włączenie do operacji Samuela Eto'o, lecz Chelsea nie zaakceptowała takiej możliwości.
[źródło: Sport]
W gronie potencjalnych następców '9' Barçy wymieniono już mnóstwo nazwisk, lecz z każdym kolejnym dniem grono kandydatów się zawęża. Z tych wielkich, na arenie transferowych zmagań pozostał już jedynie Didier Drogba, piłkarz który imponuje Guardioli i sztabowi technicznemu Barçy, zawodnik który wciąż nie doszedł do porozumienia w sprawie kontraktu z obecnym klubem.
Ostatnie doniesienia mówią, iż Drogba czeka z zaakceptowaniem umowy 'The Blues' aż do czasu, gdy ostatecznie wyjaśni się kwestia Eto'o. Jeśli ostatecznie Kameruńczyk nie pozostanie na Camp Nou, reprezentant Wybrzeża Kości Słoniowej stanie się głównym kandydatem do wzmocnienia ataku Barcelony.
Tymczasem Chelsea ogłosiła wczoraj numery zawodników na nowy sezon i Drogba niezmiennie pozostał z 'jedenastką'. Taka sytuacja oznacza, że władze 'The Blues' bardzo liczą na swojego gwiazdora i nie zamierzają go nigdzie sprzedawać.
Kilka tygodni temu Katalończycy przypuścili ofensywę celem sprowadzenia Drogby do nowej Barçy. Zaproponowano wówczas nawet włączenie do operacji Samuela Eto'o, lecz Chelsea nie zaakceptowała takiej możliwości.
[źródło: Sport]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (45)