Zespół Barcelony na pogrzebie ojca Unzue
Pierwszy zespół FC Barcelona wraz z trenerem Josepem Guardiolą i prezydentem Klubu Joanem Laportą uczestniczył dzisiaj w pogrzebie Sebastiana Unzue - ojca obecnego szkoleniowca bramkarzy "Dumy Katalonii" - Juana Carlosa Unzue. Pożegnanie taty Juana Carlosa odbyło się w miejscowości Orokien w prowincji Nawarra.
We wtorkowych uroczystościach pogrzebowych wzięli również udział prezydent Osasuny Pampeluna - Pachi Izco, trener Deportivo La Coruna - Miguel Angel Lotina, szkoleniowiec Osasuny - Jose Angel Ziganda oraz jego asystent - Jon Andoni Goikoetxea. Nie zabrakło także byłego pracownika sztabu szkoleniowego Barcelony - Eusebio Sacristaina, a także dwójki ex-barcelonistów - Santiago Ezquerro i Meho Kodro.
Najbardziej znacząca była obecność ekipy Barcelony, która specjalnie wynajęła samolot czarterowy by towarzyszyć Unzue w ostatnim spotkaniu z ojcem. Katalończycy natychmiast przerwali przygotowania do jutrzejszego pojedynku Ligi Mistrzów z FC Basel.
"Logika koegzystencji nakazuje szanowanie kogoś z kim pracujesz przez cały rok. Juan Carlos Unzue zasługuje na to" - wyjaśnił Guardiola, podkreślając jednocześnie że nie ma zamiaru wprowadzać rozluźnienia w szeregach swojego zespołu.
[źródło: Sport.es]
We wtorkowych uroczystościach pogrzebowych wzięli również udział prezydent Osasuny Pampeluna - Pachi Izco, trener Deportivo La Coruna - Miguel Angel Lotina, szkoleniowiec Osasuny - Jose Angel Ziganda oraz jego asystent - Jon Andoni Goikoetxea. Nie zabrakło także byłego pracownika sztabu szkoleniowego Barcelony - Eusebio Sacristaina, a także dwójki ex-barcelonistów - Santiago Ezquerro i Meho Kodro.
Najbardziej znacząca była obecność ekipy Barcelony, która specjalnie wynajęła samolot czarterowy by towarzyszyć Unzue w ostatnim spotkaniu z ojcem. Katalończycy natychmiast przerwali przygotowania do jutrzejszego pojedynku Ligi Mistrzów z FC Basel.
"Logika koegzystencji nakazuje szanowanie kogoś z kim pracujesz przez cały rok. Juan Carlos Unzue zasługuje na to" - wyjaśnił Guardiola, podkreślając jednocześnie że nie ma zamiaru wprowadzać rozluźnienia w szeregach swojego zespołu.
[źródło: Sport.es]
REKLAMA
REKLAMA
REKLAMA
Poleć artykuł
Komentarze (3)